Jest to szczególnie istotne w wypadku usług, których świadczenie rozpocznie się przed 31 grudnia 2007 r. i będzie kontynuowane po tej dacie.
Zagadnienie to poruszył Adam Bartosiewicz w artykule „By nie płacić wyższego podatku, trzeba zmienić treść umowy”. Autor podkreślił, że nie ma przepisów przejściowych rozwiązujących ten problem. I dalej stwierdził: „O stawce VAT na roboty dotyczące infrastruktury towarzyszącej decydować będzie zatem moment powstania obowiązku podatkowego. Powstaje on dla usług budowlanych (...) z chwilą otrzymania całości lub części zapłaty, nie później jednak niż 30 dnia od dnia wykonania tych usług. Oznacza to, że w wypadku umów kończących się w przyszłym roku wszelkie płatności związane z realizacją kontraktu przyjęte przed 1 stycznia 2008 r. będą opodatkowane 7-proc. stawką VAT. Jeśli płatność nastąpi po 1 stycznia 2008 r. – właściwa będzie stawka 22 proc.”. Ten fragment wzbudza uzasadnione zastrzeżenia. Po pierwsze – pogląd autora, według którego o stawce VAT decyduje moment obowiązku podatkowego, jest nietrafny, po drugie – opisane skutki dotyczące opodatkowania stawką 22 proc. otrzymanych wszelkich płatności po 1 stycznia 2008 r. mogą wprowadzać czytelnika w błąd.
Załóżmy – za Adamem Bartosiewiczem – że dla robót budowlanych dotyczących infrastruktury towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu wykonanych w ciągu 2007 r. stawka podatku byłaby uzależniona od momentu powstania obowiązku podatkowego, a więc chwili, w której świadczący usługę otrzymałby całość lub część zapłaty, lub upływu 30 dni od wykonania usługi. Dla wspomnianych robót budowlanych oznaczałoby to wprowadzenie stawki 22 proc. de facto przed 1 stycznia 2008 r. Zostałyby nią objęte wszystkie wykonane w okresie do 2 grudnia 2007 r. roboty budowlane, zafakturowane po tej dacie i niezapłacone, dla nich bowiem obowiązek podatkowy powstałby nie później niż 30 dnia od ich wykonania, a więc już po 1 stycznia 2008 r. Stawka 22 proc. byłaby dla tych robót tym dotkliwsza, im większy zakres robót wykonanych przed 2 grudnia 2007 r. obejmowałaby wystawiona faktura. W istocie oznaczałoby to, że stawka 22 proc., obejmując usługi budowlane wykonywane w ciągu 2007 r., obowiązywałaby wstecz.
Z kolei podatnik, którego kontrahent zapłacił część faktury za roboty wykonane w 2007 r. w tym samym roku, a resztę w 2008 r., musiałby rozliczać od tej samej usługi różne stawki podatku. Podobnie byłoby, gdyby główny wykonawca przeprowadzonych robót budowlanych otrzymał zapłatę jeszcze w 2007 r., a wypłaciłby należność podwykonawcom w roku 2008. Za swoje usługi musieliby odprowadzić do urzędu skarbowego 22-proc. podatek.
Oczywiście te przykłady są zupełnie hipotetyczne. Te same czynności wykonane przez podatnika w tym samym okresie nie mogą podlegać różnym stawkom podatkowym. Na dodatek uzależnionym od powstania obowiązku podatkowego, będącego zdarzeniem przyszłym, na które podatnik świadczący usługę nie zawsze ma wpływ (jak moment otrzymania zapłaty). Byłoby to ewidentne naruszenie zasady równego opodatkowania tej samej działalności wykonywanej w tym samym czasie oraz zasady niedziałania prawa wstecz.Podsumowując, wykonywane w okresie do 31 grudnia 2007 r. usługi budowlane dotyczące infrastruktury towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu podlegają 7-proc. stawce VAT.