Fiskus jest wyrozumiały dla firm, które na dzień likwidacji nie rozliczyły się ze swoich zobowiązań. Potwierdza to interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpiła o nią spółka z o.o., która ponad dziesięć lat temu zaciągnęła pożyczkę od firmy powiązanej kapitałowo z jedynym jej wspólnikiem. Przeznaczona została na finansowanie bieżącej działalności. Zobowiązanie (podstawowa kwota kapitału oraz odsetki) nie zostało jednak spłacone.

Czytaj też: Interpretacja podatkowa: spółka, która aż do momentu likwidacji nie oddała wspólnikowi pożyczki nie uzyskuje przychodu

Spółka jest w trakcie likwidacji. Nie prowadzi już działalności. Podejmowane przez likwidatora działania zmierzają do zakończenia jej interesów, ściągnięcia wierzytelności, wypełnienia zobowiązań i upłynnienia majątku. Wszystko wskazuje na to, że spółce nie uda się spłacić pożyczki. Aktualna wartość jej majątku jest bowiem znacznie niższa niż wartość zobowiązania.

Jednocześnie wierzyciel nie zamierza podpisywać umowy o zwolnieniu z długu. Przed zakończeniem procesu likwidacji nie dojdzie również do umorzenia zobowiązania. Po jej przeprowadzeniu likwidator zamierza, zgodnie z wolą udziałowca, złożyć wniosek o wykreślenie spółki z rejestru przedsiębiorców, pomimo istnienia niezaspokojonych zobowiązań (przy czym nie będą przedawnione).

Czy ich wartość będzie przychodem? Spółka uważa, że nie. Zaczęła od powołania się na postanowienia Sądu Najwyższego dopuszczające wykreślenie z KRS także wtedy, gdy nie ma majątku pozwalającego na wypełnienie w toku postępowania likwidacyjnego wszystkich zobowiązań i pozostaną one niezaspokojone. Potem podkreśliła, że warunkiem powstania przychodu jest otrzymanie faktycznego przysporzenia majątkowego, mającego konkretny wymiar finansowy.

W opisanej sprawie nie można uznać, że w związku z zakończeniem likwidacji otrzymała jakieś realne świadczenie. Nie powstaje więc też przychód.

Następnie spółka wskazała na art. 12 ust. 1 pkt 3 lit. a) ustawy o CIT. Przepis ten mówi o przychodzie z umorzonych zobowiązań, w tym pożyczek. Spółka twierdzi, że do takiego umorzenia nie doszło. Wierzyciel nie wyraził na nie zgody, wygaśnięcie zobowiązań nastąpi automatycznie. Ta sytuacja nie może być utożsamiana z umorzeniem i tym samym nie będzie skutkowała powstaniem przychodu.

Spółka przypomina też, że w momencie wykreślenia z rejestru przestanie istnieć. Niemożliwe będzie zatem przypisanie jej, jako podmiotowi już nieistniejącemu, jakiegokolwiek przysporzenia, a tym samym przychodu.

Skarbówkę przekonały te argumenty. Potwierdziła, że wartość niespłaconej pożyczki nie będzie przychodem dla spółki.

Numer interpretacji: 0111-KDIB2-3.4010.133.2019.AD