W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną podatnika, który spierał się z fiskusem o prawo do zwolnienia podmiotowego w VAT.
Chodzi o przywilej związany z nieprzekroczeniem limitu sprzedaży z art. 113 ust. 1 ustawy o VAT. Zgodnie z tym przepisem zwalnia się od podatku sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których jej wartość nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym 200 tys. zł. W spornej sprawie limit wynosił 150 tys. zł. Nie on jednak okazał się osią sporu.
We wniosku o interpretację mężczyzna wyjaśnił, że jest współwłaścicielem położonego w Polsce budynku z mieszkaniami i lokalami użytkowymi, które udostępnia w tzw. najmie prywatnym. Tłumaczył, że w żadnym roku podatkowym kwoty otrzymywane z najmu lokali nie przekroczyły limitu zwolnienia podmiotowego w VAT. Na stałe mieszka w Niemczech, gdzie nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Uzyskuje jedynie przychody z wynajmu nieruchomości w Polsce. Zapytał, czy w opisanej sytuacji, dopóki nie przekroczy limitu, ma prawo do zwolnienia z VAT.
Fiskus odpowiedział, że nie. Problemem okazało się miejsce zamieszkania. Urzędnicy wskazali na art. 113 ust. 13 ustawy o VAT. Wyłącza on ze zwolnienia podatników nieposiadających siedziby działalności gospodarczej na terytorium kraju. Wnioskodawca jako osoba fizyczna, która nie ma miejsca zamieszkania na terytorium Polski, nie ma też siedziby w kraju. Ponieważ mieszka za granicą, a prowadzi czynności podlegające opodatkowaniu w Polsce, musi od każdego obrotu odprowadzić VAT.
Podatnik się z tym nie zgadzał. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przekonywał, że wyłączenie nie odnosi się do zamieszkania osoby fizycznej, a więc go nie dotyczy.