Reklama

Pułapki na prawniczych egzaminach zawodowych 2025

Z prawa karnego zadanie było „interesujące”, bo kwestia spożycia alkoholu na cmentarzu i jeżdżenia autem po cmentarnych alejkach nie jest typowym stanem faktycznym - mówiła w magazynie „Prawo dla profesjonalistów” Anna Sękowska, dziekan rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.
Anna Sękowska, dziekan rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie

Anna Sękowska, dziekan rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie

Foto: tvrp.pl

Za nami czterodniowe prawnicze egzaminy zawodowe, w tym roku do egzaminu adwokackiego przystąpiło ponad 1,5 tys. kandydatów, a do radcowskiego – ponad 2 tys. Tradycyjnie prawnicy ubiegający się o togę z zielonym lub niebieskim żabotem mieli do rozwiązania pięć zadań z kazusami z prawa cywilnego, karnego, gospodarczego, administracyjnego oraz dotyczącego etyki zawodowej.

Jak mówiła w magazynie „Prawo dla profesjonalistów” Anna Sękowska, radczyni prawna, dziekan rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, poziom trudności, biorąc pod uwagę wszystkie części, należy uznać za średni. Pytana o zaskoczenia lub nieoczywiste zadania, prawniczka zwróciła uwagę na kwestię reprezentacji w umowie gospodarczej. A także na problematykę zachowków i spadków w części z prawa cywilnego. – Aplikanci zwykle nie przygotowują się szczegółowo w tym zakresie, spodziewając się, że będą na egzaminie typowe zobowiązania – przyznała mec. Sękowska.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama