Reklama

Można już zatrudniać uchodźców z Ukrainy

Przedsiębiorcy będą mieli 14 dni na zgłoszenie umowy o pracę z Ukraińcami. Jeśli podpiszą ją już dziś, specustawa, która powinna wejść w życie za kilka dni, zalegalizuje to zatrudnienie wstecz.
Można już zatrudniać uchodźców z Ukrainy

Foto: Adobe Stock

Parlament przyspiesza prace nad ostatecznym kształtem specustawy legalizującej pobyt i pracę uchodźców z Ukrainy w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że po tym jak Sejm w nocnym głosowaniu w środę przyjął nową ustawę, do piątku Senat opracuje swoje poprawki, a Sejm od razu je przegłosuje, tak by jeszcze w weekend nowe przepisy mogły wejść w życie.

W myśl art. 1 ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (dalej: specustawa) jest ona skierowana wyłącznie do obywateli Ukrainy, którzy przybyli na terytorium RP bezpośrednio z Ukrainy. Ze wsparcia w niej przewidzianego skorzystają także osoby nieposiadające obywatelstwa ukraińskiego, o ile są małżonkiem obywatela Ukrainy i przybyły na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio z terytorium Ukrainy.

Ograniczona pomoc

– Z informacji pochodzących od firm, które obsługujemy, wiemy, że sporo wątpliwości budzi ograniczenie niektórych form pomocy ze specustawy jedynie do obywateli Ukrainy i tylko tych, którzy przedostali się do Polski bezpośrednio z Ukrainy – komentuje Przemysław Ciszek. Wiele osób, z uwagi chociażby na bliskość granicy, decydowało się wyjechać np. przez Mołdawię, Rumunię, Słowację czy Węgry. Często docierały do osób lub firm w Polsce z terytorium tych państw, ponieważ taka opcja transportu była po prostu szybsza. Tymczasem one lub osoby, które im pomogły, zostały pozbawione niektórych świadczeń z uwagi na brak bezpośredniego wjazdu. Ponadto wraz z obywatelami Ukrainy do Polski przedostawali się członkowie ich rodzin, często np. niebędący w związkach małżeńskich i niemający obywatelstwa ukraińskiego. Ustawa pomija takie osoby zupełnie. W tym zakresie polska ustawa jest sprzeczna z decyzją Rady UE, która np. dopuściła pomoc nieformalnym partnerom i partnerkom niebędącym obywatelami Ukrainy.

Czytaj więcej

Specustawa o uchodźcach: wszystko, co trzeba wiedzieć

Legalizacja

Na razie wszystko wskazuje więc na to, że zarówno administracja legalizująca w Polsce pobyt uchodźców, jak i przedsiębiorcy przymierzający się do ich zatrudnienia powinni najpierw upewnić się, że taka osoba ma pieczątkę z polsko-ukraińskiej granicy. Część uchodźców przeszła w przyspieszonym tempie, bez rejestrowania tego faktu, co nie wyklucza obecnie objęcia specustawą. Problem może być z osobami, które celowo ukryją dokumenty potwierdzające przekroczenie przez nich polsko-słowackiej granicy. Ślad, który został w rejestrach Straży Granicznej, wykluczy jednak taką osobę z korzystania z dobrodziejstw nowych przepisów.

Reklama
Reklama

W myśl art. 22 specustawy uchodźcy będą mogli legalnie pracować na terytorium Polski, jeżeli podmiot powierzający im wykonywanie pracy powiadomi o tym fakcie powiatowy urząd pracy w terminie 14 dni od dnia podjęcia pracy przez obywatela Ukrainy. Powiadomienie następuje za pośrednictwem systemu teleinformatycznego – praca.gov.pl.

Prawnicy zwracają uwagę, że w zgłoszeniu trzeba będzie podać rodzaj, numer i serię dokumentu podróży lub innego dokumentu stwierdzającego lub pozwalającego ustalić tożsamość obywatela Ukrainy, którego to zgłoszenie dotyczy, oraz państwo, w którym wydano ten dokument. Spora część uchodźców nie ma jednak takich dokumentów, warto więc, by system pozwalał na wysłanie zgłoszenia bez tej informacji.

Jakie dokumenty

– Przedsiębiorcy oczekują też od rządu szybkiej informacji, jakie dokładnie dokumenty będą potwierdzały legalność pobytu uchodźcy w Polsce: czy paszport ze stemplem z granicy, czy potwierdzenie zarejestrowania w systemie PESEL – dodaje Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan. – Tym bardziej że część uchodźców nie ma żadnych dokumentów, nawet z granicy, a po wejściu w życie nowych przepisów będą mieli 60 dni na rejestrację w gminie w systemie PESEL.

Agata Mierzwa - partner w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka

Pracodawcy wstrzymują się obecnie z zatrudnianiem uchodźców w oczekiwaniu na specustawę. Biorąc pod uwagę, że nowe przepisy będą działać wstecz, od 24 lutego, a przedsiębiorcy od momentu zatrudnienia uchodźcy będą mieć 14 dni na zgłoszenie tego faktu w urzędzie gminy, myślę, że już teraz mogą zacząć ich zatrudniać. Prawdopodobnie parlament błyskawicznie uchwali te przepisy i będzie jeszcze sporo czasu na legalizację zatrudnienia zgodnie z nowymi regulacjami. Trzeba jednak zwrócić uwagę na podstawowy warunek legalnego zatrudnienia uchodźcy. Uprawnienia przewidziane w specustawie uchwalonej przez Sejm dotyczą osób, które przekroczyły polsko-ukraińską granicę po 24 lutego. Mam też nadzieję, że formularz zgłoszenia takiego zatrudnienia nie będzie zbyt sformalizowany i uwzględni, że wiele tych osób nie ma żadnych dokumentów.

Prawo pracy
Reforma PIP na finiszu. Czy przedsiębiorcy mogą odetchnąć?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo pracy
Reforma PIP. Rzecznik przedsiębiorców ostrzega przed chaosem prawnym
Prawo pracy
Reforma PIP: mocny, wspólny głos związkowców i pracodawców
Prawo pracy
Pełna odpowiedzialność za mobbing. Rząd przyjął projekt ustawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama