Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 11 października 2007 r. (C-460/06) analizował dwie dyrektywy – tj. dyrektywę 76/207/EWG w sprawie równego traktowania kobiet i mężczyzn oraz dyrektywę 92/85/EWG w sprawie poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracownic w ciąży. Trybunał musiał odpowiedzieć na pytanie, jaki jest zakres ochrony przed wypowiedzeniem umowy o pracę kobiety korzystającej z uprawnień rodzicielskich.
W czym problem
Belgijska pracownica urodziła dziecko, a potem przebywała na urlopie macierzyńskim. W tym czasie korzystała z ochrony przed zwolnieniem. Po zakończeniu okresu ochronnego, pracodawca wręczył jej wypowiedzenie. W dokumencie nie wskazał konkretnej przyczyny zwolnienia.
Pracownica wystąpiła do sądu o odszkodowanie, ponieważ jej zdaniem rozwiązanie stosunku pracy było niezgodne z prawem. Uważała, że powodem jej zwolnienia było macierzyństwo. Starała się wykazać, że pracodawca podjął decyzję o jej zwolnieniu jeszcze w czasie, gdy była w ciąży. W trakcie nieobecności kobiety pracodawca szukał osoby, którą zatrudni na jej miejsce. W tym celu zamieszczał ogłoszenia o pracę dotyczące jej stanowiska.
Co orzekły sądy
Sąd belgijski zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości z prośbą o wyjaśnienie, w jakim zakresie prawo unijne chroni przed wypowiedzeniem kobietę w trakcie macierzyństwa. Zgodnie z tym prawem pracodawca nie może wypowiedzieć kobiecie umowy o pracę w trakcie ciąży lub urlopu macierzyńskiego. Czy w tym czasie może jednak podejmować czynności przygotowawcze do takiego zwolnienia?
Zdaniem Trybunału ochrona przed wypowiedzeniem, z której korzystają kobiety w ciąży i przebywające na urlopie macierzyńskim, ma szeroki zakres. W okresie ochronnym pracodawca nie może rozwiązać z kobietą stosunku pracy i nie może podejmować działań przygotowawczych do jej zwolnienia. Przez takie działania Trybunał rozumie np. poszukiwanie i prognozowanie definitywnego zastąpienia danej pracownicy z powodu jej ciąży i urodzenia dziecka.