Jeżeli jednak obu stronom przysługuje omawiane uprawnienie, a każda z nich podała inny czas, to wiąże termin zakreślony przez stronę, która wcześniej złożyła stosowne oświadczenie >patrz przykład 1. Należy podkreślić, że wykluczone jest domaganie się zawarcia umowy przyrzeczonej, gdy w ciągu roku od dnia podpisania umowy przedwstępnej nie wyznaczono terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej >patrz przykład 2.
Przykład 1
Pani Ksenia zamierza sprzedać swoje udziały w spółce jawnej na rzecz pani Emilii (jednego ze wspólników). Panie 21 kwietnia 2015 r. zawarły umowę przedwstępną, ale nie określiły w niej terminu podpisania umowy przyrzeczonej. Pani Ksenia 5 października 2015 r. wystosowała więc do pani Emilii e-mail (jego odbiór nastąpił 6 października 2015 r.), w którym wskazała na 15 października br. jako dzień zawarcia kontraktu przyrzeczonego. Natomiast pani Emilia 7 października wysłała do pani Kseni pismo, w którym zażądała podpisania umowy przyrzeczonej 31 października 2015 r. Nadała je przesyłką poleconą za potwierdzeniem odbioru. „Zwrotka" była opatrzona datą 8 października 2015 r. Pani Ksenia stwierdziła zatem, że kontrakt przyrzeczony powinien być podpisany 15 października 2015 r., bo informacja na ten temat dotarła do pani Emilii wcześniej niż jej pismo skierowane do pani Kseni wskazujące na datę zawarcia umowy przyrzeczonej 31 października 2015 r. Pani Emilia uznała jednak, że wiążąca jest data wynikająca z jej pisma, a nie z e-maila wspólniczki. To nie jest słuszny pogląd. Forma wyznaczenia terminu podpisania umowy przyrzeczonej jest bowiem całkowicie dowolna. Pani Ksenia ma zatem rację. Skoro jej wiadomość elektroniczna dotarła do pani Emilii wcześniej niż jej pismo, to należy respektować datę zawarcia umowy przyrzeczonej podaną w tym e-mailu.
Przykład 2
Sytuacja jak w przykładzie 1, przy czym umowa przedwstępna zbycia udziałów sp.j. została zawarta 21 lipca 2014 r., pani Ksenia zaś 1 września 2015 r. wystosowała do pani Emilii e-mail, w którym wyznaczyła do końca września br. termin podpisania umowy przyrzeczonej. Pani Emilia odmówiła. Pani Ksenia nie może zatem żądać zawarcia tej umowy. Termin kontraktu przyrzeczonego nie został bowiem zakreślony w ciągu roku od daty zawarcia tego przedwstępnego.
Jeżeli umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności co do formy, strona uprawniona może (ale nie musi, poprzestając na żądaniu zapłaty odszkodowania, ewentualnie może zgłosić również inne roszczenia finansowe) dochodzić zawarcia kontraktu przyrzeczonego >patrz wzór przedsądowego wezwania do wykonania umowy przedwstępnej i zawarcia umowy przyrzeczonej oraz pozwu o zobowiązanie do złożenia oznaczonego oświadczenia woli. W przeciwnym wypadku pozostaje jej jedynie prawo żądania naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej. Przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej są: zawinione niespełnienie świadczenia przez zobowiązanego mimo upływu terminu (wierzyciel nie musi udowodnić tych zawinionych okoliczności), szkoda uprawnionego i związek przyczynowy pomiędzy niespełnieniem świadczenia a szkodą poniesioną przez to, że liczono na zawarcie umowy przyrzeczonej. Rozmiar szkody podlegającej naprawieniu ustala się, porównując stan majątkowy, jaki istniałby, gdyby uprawniony nie podjął działań prowadzących do zawarcia umowy przyrzeczonej, ze stanem powstałym wskutek faktu, że zawarto umowę przedwstępną i oczekiwał on podpisania tej przyrzeczonej >patrz przykład 3. Przy czym strony mogą odmiennie ustalić zakres odszkodowania w umowie przedwstępnej (np. zastrzec zwrot zadatku czy zapłatę kary umownej) >patrz przykład 4. Od wyboru wierzyciela zależy żądanie zawarcia umowy albo wypłaty odszkodowania i dopiero realizacja jednego z tych roszczeń powoduje wygaśnięcie ich obu.
Przykład 3
Pan Mateusz zaproponował pani Ludmile, że kupi jej udziały w sp.j. za 60 tys. zł. Kiedy dowiedział się, że kilka dni później zawarła ona umowę przedwstępną z panią Roksaną, która zadeklarowała wyższą sumę, wycofał swoją ofertę. Pani Roksana jednak bez istotnego powodu uchyliła się od zawarcia kontraktu przyrzeczonego (co miało nastąpić 2 październik 2015 r.). Pani Ludmiła może zatem dochodzić od niej zapłaty 60 tys. zł tytułem naprawienia poniesionej z tego tytułu szkody. Ma na to czas do 2 października 2016 r. Po tej dacie omawiane roszczenie ulegnie przedawnieniu, ponieważ roszczenia z umowy przedwstępnej ulegają przedawnieniu po upływie roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być podpisana.