Można wyróżnić trzy przykładowe zależności ekonomiczno-organizacyjne między spółką dominującą i zależną, które wskazują na nadużywanie relacji między nimi.
Wariant 1
Spółka dominująca (A) w grupie kapitałowej tworzy do prowadzenia działalności gospodarczej spółkę B, która nie ma jednak żadnych zdolności do podejmowania decyzji. Spółka B jest całkowicie zależna, kontrolowana przez dominującą, a w skrajnych przypadkach wręcz prawnie zarządzana przez nią na podstawie umowy o usługi zarządcze. Spółka zależna B nie ma żadnego istotnego majątku własnego i realizuje zadania wyłącznie dla spółki A. Jednocześnie spółka A jest jej jedynym kontrahentem.
Wariant 2
Spółki A i B to odrębnie funkcjonujące podmioty, które mają własne majątki i innych kontrahentów, choć powiązania kapitałowe są silne (ta sama grupa kapitałowa). Spółki prowadzą różną działalność gospodarczą. Jednak spółki A i B łączy tożsamość zarządu, identyczna obsada personalna stanowisk kierowniczych, ścisłe powiązanie działem HR oraz wzajemne wymienianie się usługami i pracownikami.
Wariant 3
Spółka A tworzy odrębny podmiot (spółkę B), aby przeprowadzić jedno przedsięwzięcie o podwyższonym ryzyku. Czyni to z oczywistym zamiarem zminimalizowania własnej odpowiedzialności za ewentualne zobowiązania lub wyłączenie (obejście) ograniczeń prawnych, np. przy zatrudnianiu. Spółka A zakłada, że w razie porażki poświęci nową spółkę. Spółka B nie ma przy tym prawie żadnego majątku, a jej jedynym wspólnikiem jest spółka A. Działa jednak samodzielnie, nie zachodzą silne powiązania organizacyjne ani osobowe ze spółką A.
Mydlenie oczu
Dla wszystkich przykładów wspólne jest nadużycie przez spółkę A konstrukcji odrębności prawnej. Jego istota polega na tym, że korzystając ze swobody w kreowaniu osób prawnych, spółka A świadomie do- prowadza do negatywnych konsekwencji w stosunku do pozostałych uczestników obrotu prawnego, w tym wobec pracowników. Może to skutkować: