Wypowiedzenie to zwykły sposób rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Aby jednak było prawidłowe, pracodawca musi zachować określone w prawie pracy warunki formalne. Jest to bardzo istotne. Jeśli bowiem sąd stwierdzi ich zaniedbanie, to może uznać wypowiedzenie za bezskuteczne, przywrócić zwolnionego do pracy lub zasądzić na jego rzecz odszkodowanie.
Koniecznie na piśmie
Wypowiedzenie umowy o pracę musi być złożone w formie pisemnej. Zgodnie bowiem z art. 30 § 3 kodeksu pracy oświadczenie każdej ze stron stosunku pracy o wypowiedzeniu lub o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. Chodzi tu więc o złożenie wypowiedzenia na piśmie, zawierającego własnoręczny podpis pracodawcy lub osoby uprawnionej do występowania w jego imieniu na gruncie stosunków pracy.
Forma pisemna nie jest jednak zastrzeżona pod rygorem nieważności, a jedynie do celów dowodowych. Wypowiedzenie jest więc skuteczne także wtedy, gdy zostanie złożone pracownikowi ustnie. Jednak jest wtedy wadliwe i podwładny może je skutecznie zakwestionować przed sądem pracy.
Czas do rozstania
Wypowiadając umowę, pracodawca musi dokładnie obliczyć długość okresu wypowiedzenia i wskazać moment rozwiązania angażu. Zasadniczo okres wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieokreślony zależy od stażu pracy podwładnego (art. 36 § 1 k.p.).
Do zakładowego stażu pracy, od którego zależy długość wypowiedzenia, należy wliczać wszystkie okresy zatrudnienia podwładnego u tego samego pracodawcy. Uwzględnia się też zatrudnienie w poprzednim zakładzie, jeżeli: