Odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe członków zarządów spółek była jednym z tematów czwartkowej konferencji Komitetu Podatkowego Pracodawców RP. Organy podatkowe ścigają członków zarządu spółek, którzy już dawno przestali pełnić tę funkcję. Teoretycznie mają takie prawo aż do przedawnienia zobowiązań podatkowych, ale w praktyce stosują różne triki pozwalające robić to nawet później.
Art. 116 i 118 ordynacji podatkowej są tak sformułowane, że trudno się uchylić od odpowiedzialności za podatki spółki, którą kiedyś taka osoba zarządzała, zwłaszcza gdy ogłoszono upadłość.
– Te przepisy warto znowelizować tak, by można było rozpatrywać odpowiedzialność członków zarządu tylko według wiedzy o mieniu spółki, jaką członkowie zarządu mieli w ostatnim dniu pełnienie funkcji – postulował radca prawny Jakub Trębicki. Jego zdaniem zmiany powinny dotyczyć też terminu doręczania decyzji organu podatkowego o odpowiedzialności osoby trzeciej.
Inną ważną zmianą w ordynacji jest złożona w Sejmie prezydencka propozycja orzekania w wątpliwych sytuacjach na korzyść podatnika. Projekt ten zyskał poparcie Rady Konsultacyjnej przy Ministrze Finansów. Mariusz Korzeb, ekspert podatkowy Pracodawców RP, a także członek tej rady, przyznał, że pojawiają się wątpliwości co do sposobu jej ujęcia w projekcie ustawy, ale przy uchwalaniu stosownego przepisu decydujące powinny być względy praktyczne i dobro podatników.