Wszelkie działania wpływające na poprawę bezpieczeństwa we flocie oprócz oszczędności związanych z niższymi kosztami ubezpieczeń przekładają się na sprawność funkcjonowania organizacji, eliminację przestojów uszkodzonych pojazdów oraz redukcję kosztów związanych z organizacją napraw i likwidacji szkód oraz absencją pracowników poszkodowanych w wypadkach. Bezpieczna jazda (czy przejazdy na zoptymalizowanych dzięki systemowi GPS trasach) to także mniejsze zużycie paliwa, a tym samym spore oszczędności w obszarze generującym chyba największe koszty związane z eksploatacją floty pojazdów.
W przypadku dużych flot warto pomyśleć o zastosowaniu działań, które wymagają wydania pieniędzy, gdyż inwestycje te zwrócą się dzięki temu, że stłuczek i kolizji będzie mniej.
– Kosztowe metody obniżania szkodowości to przede wszystkim analiza szkód pod kątem ich przyczyn i pomoc w ich wyeliminowaniu lub ograniczaniu – wyjaśnia Konrad Owsiński.
Zaliczają się do nich:
- doszkalanie kierowców w szkołach jazdy lub na symulatorach – trenowanie np. parkowania lub zachowania właściwej odległości do pojazdu poprzedzającego lub manewrów samochodem obciążonym towarem,