Wiele firm zdobią dzieła sztuki, eksponowane w ich siedzibach. Często też prowadzenie interesów wiąże się z wystawianiem obrazów, grafiki czy rzeźb. Szczególnie przy transporcie narażone są one na dodatkowe ryzyko. Zniszczenie czy uszkodzenie dzieła sztuki może być dużą stratą finansową dla przedsiębiorcy. Przed tym jednak skutecznie zabezpieczy polisa. Dzieła sztuki mogą być ubezpieczane zarówno w trakcie ekspozycji stałych, jak i czasowych.
Ubezpieczyciele przeważnie za dzieła sztuki uważają przedmioty, których wartość określana jest głównie na podstawie ich formy artystycznej lub sposobu ich wytworzenia.
Za dzieła sztuki uznaje się na przykład:
Zdarza się, że określenie, co jest dziełem sztuki, bywa problematyczne. Z ubezpieczeniowego punktu widzenia największy problem jest z wszelkiego rodzaju instalacjami.
– Instalacje to często realizacje szczególnie „ryzykowne" ubezpieczeniowo, bo są wieloelementowe, niestabilne, nisko umiejscowione – wyjaśnia Piotr Molenda, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Morskich, Lotniczych i Reasekuracji w TUiR Warta. – Jednocześnie w instalacjach artyści wykorzystują często materiały nietradycyjne typu plastik, tektura, prefabrykaty. Szczególnie trudno ustalić wartość takiego dzieła sztuki.