W grudniu 2011 r. Prezes UOKiK wszczęła postępowanie przeciwko producentom specjalistycznych produktów używanych w górnictwie węgla. Wykazało ono, że trzy spółki - Minova Ekochem, A. Weber i Schaum-Chemie Mikołów – zawarły zmowę przetargową, cenową oraz dokonały podziału rynku. Niedozwolone porozumienie dotyczyło przetargów organizowanych przez kopalnie i spółki węglowe na dostawy klejów poliuretanowych oraz pian fenolowych i mocznikowych. Są to produkty używane w celu zwalczania zagrożenia pożarowego i metanowego pod ziemią, m.in. izolacji chodników przyścianowych, wypełniania pustek za obudową wyrobisk, konsolidacji górotworu, wypełniania szczelin i izolacji przecięcia pokładów wyrobiskami korytarzowymi. Ich sprzedaż odbywa się przede wszystkim poprzez przetargi organizowane przez kopalnie i spółki węglowe.
Dowody na istnienie kartelu zostały zdobyte m.in. dzięki współpracy z różnymi instytucjami. Podstawą do podjęcia działań były informacje uzyskane z prokuratury. Na etapie postępowania wyjaśniającego UOKiK współpracował również z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wiele istotnych danych zostało uzyskanych również na podstawie zeznań świadków.
Przeprowadzone postępowanie wykazało, że do zawarcia niedozwolonych porozumień dochodziło podczas wspólnych spotkań po ogłoszeniu przetargów spółki węglowe. Brali w nich udział najczęściej członkowie zarządu i osoby kierujące marketingiem i sprzedażą. - W trakcie wspólnych rozmów ustalano, które spółki uzyskają zamówienie publiczne, ich udziały w rynku oraz ceny, jakie zaoferują w przetargu. W efekcie kopalnie musiały płacić więcej za produkty specjalistyczne - mówi Prezes UOKiK, Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.
Zmowa przetargowa i cenowa
Przetargi ogłaszane przez spółki węglowe dzielone były przez nie na poszczególne zadania. Uczestnicy zmowy ustalali, który z nich otrzyma zamówienie oraz ceny jakie zaoferują. Przedsiębiorca, wytypowany jako zwycięzca składał najtańszą ofertę, natomiast pozostali żądali za swoje usługi wyższej ceny, tak aby zachować pozory uczciwej rywalizacji, bądź w ogóle nie ubiegali się o kontrakt z kopalnią. Ustalone wspólnie stawki za kleje i pianki były na tyle wysokie, że spółki nie przeprowadzały ich kalkulacji, a także nie musiały brać pod uwagę wysokości cen surowców do ich produkcji.
Podział rynku
Ustalając zwycięzców poszczególnych przetargów, przedsiębiorcy mieli na celu zachowanie swoich dotychczasowych udziałów rynkowych. W przypadku klejów poliuretanowych spółce Minova Ekochem przysługiwało, jak zeznał świadek, początkowo ok. 50 – 60 proc. dostaw, a później ok. 48 proc. (ten podział nie dotyczył zamówień dla kopalni LW Bogdanka, która w całości miała być obsługiwana przez Minova Ekochem), natomiast pozostali uczestnicy zmowy mieli mieć równy udział w rynku. Jeżeli chodzi o pianki fenolowe, to ok. 60 proc. zamówień miało przypaść spółce A. Weber, a pozostała część – Minova. Schaum Chemie miała być natomiast liderem w sprzedaży pianek mocznikowych – spółce przydzielono ok. 50 proc. rynku, podczas gdy innym kartelistom - po ok. 25 proc.