Ruchomy czas pracy to jedna z nowości obowiązująca od 23 sierpnia 2013 r. (ustawa z 12 lipca 2013 r., DzU z 2013 r., poz. 896), czyli od daty wejścia w życie kolejnej nowelizacji kodeksu pracy. Na jego wprowadzenie pozwala art. 150 § 5 w zw. z art. 1401 k.p. Możliwe jest to w następujących sytuacjach.
Po pierwsze wtedy, gdy u zatrudniającego w ogóle nie przyjęto ruchomego czasu pracy w układzie zbiorowym pracy lub porozumieniu z zakładową organizacją związkową (jeżeli nie można uzyskać jednolitego stanowiska kilku zoz, szef uzgadnia treść porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi) albo – gdy w firmie nie ma zoz – w porozumieniu zawieranym z przedstawicielstwem etatowców wyłonionym w sposób przyjęty u pracodawcy.
Po drugie zaś gdy wprawdzie ten ruchomy czas pracy wprowadzono, ale podwładnego interesuje inne rozwiązanie niż to, które wynika z ustaleń zakładowych.
Ruchomy czas pracy można stosować w różnych systemach czasu pracy. Nie ma też przeszkód, aby objąć nim zaangażowanych na cząstki etatu. Przy czym u nich należy skrupulatnie określać liczbę godzin ich pracy w danym dniu. Gdyby bowiem wskazano maksymalną liczbę godzin, po przekroczeniu których nabywają oni prawo do poborów jak za nadgodziny, mogłoby dojść do nieprzewidzianej pracy ponadwymiarowej. To zaś rodziłoby obowiązek wypłaty wynagrodzenia powiększonego o dodatek za nadgodziny.
Nowe regulacje pozwalają wprowadzić ruchomy czas pracy w dwóch wariantach polegających na: