Grupie tej, w której znalazła się też pani Karina, zaoferował wypłatę odpraw (w trybie ustawy o zwolnieniach grupowych). Od dnia przekazania tej informacji pani Karina narzekała na kłopoty ze snem, była ciągle rozdrażniona. Nie ma jednak podstaw, aby wystąpiła ona przeciwko pracodawcy z zarzutem mobbingu.
Przełożony miał bowiem prawo poinformować podwładnych o swoich planach związanych z kryzysowym położeniem przedsiębiorstwa. Tym bardziej że nie uczynił tego w obraźliwy sposób. W dodatku wiadomość o restrukturyzacji zatrudnienia była przekazana tylko raz. Przygnębienie natomiast jest naturalną reakcją organizmu na wiadomość o zwolnieniu.
Przykład 2
Sytuacja jak w przykładzie nr 1, z tą różnicą, że ilekroć prezes spotykał na korytarzu panią Karinę już po przekazaniu informacji o planowanych zwolnieniach, przypominał jej, że zbliża się dzień rozstania. A kiedy widział jej smutek, śmiał się i z satysfakcją oznajmiał, że dla takich starych osób jak ona nie ma już miejsca w spółce, bo psują jej wizerunek.
W związku z takim zachowaniem szefa pani Karina miała obniżony nastrój, z byle powodu wybuchała płaczem, nerwowo reagowała nawet w neutralnych sytuacjach, wcześniej nic takiego nie miało miejsca. Nie mogła też spać, a dotąd nie miała z tym żadnych problemów.