Zasady prowadzenia działalności gospodarczej mają być stabilniejsze. Przepisy, które mają wpływ na jej podejmowanie i wykonywanie, będą wchodziły w życie tylko dwa razy w roku. Wprowadzenie takiej zasady proponuje resort gospodarki. Chce, by o zmianach prawa przedsiębiorcy dowiadywali się np. 1 stycznia i 1 czerwca (ewentualnie 1 lipca), choć głównym terminem ma być 1 stycznia.
Sztywne reguły
Nowe przepisy wchodziłyby w życie 1 stycznia pod warunkiem uchwalenia ich do końca listopada roku poprzedniego. W razie uchwalenie aktu po 30 listopada, a przed końcem kwietnia, mogłyby wejść w życie dopiero 1 czerwca.
– Wczoraj wicepremier Janusz Piechociński przyjął projekt, a dziś Ministerstwo Gospodarki rozpoczyna konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe – powiedział „Rz" wiceminister gospodarki Mariusz Haładyj.
30 listopada to ostatni dzień na wydanie przepisów dla biznesu, aby mogły zacząć obowiązywać od nowego roku – tak przewiduje projekt
Zasada dwóch terminów byłaby stosowana do wszystkich aktów prawa mających wpływ na wykonywanie działalności gospodarczej, nie tylko inicjowanych przez rząd, ale także projektów obywatelskich, poselskich, prezydenta RP oraz prawa miejscowego. Reguła ta byłaby zapisana w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.