Alternatywa dla darowizny
Przystąpienie do długu stanowi swego rodzaju alternatywę dla darowizny pieniędzy z przeznaczeniem na spłatę zadłużenia, jest to zatem także instytucja bardzo korzystna dla dłużnika. Ale czy może być ona także korzystna dla osoby przystępującej do długu? Oczywiście wszystko zależy od przesłanek, jakimi się kieruje osoba przystępująca do długu.
Korzyść ta może wynikać przede wszystkim (tak jak w przypadku przejęcia długu, o którym poniżej) z chęci uzyskania określonych rzeczy należących do dłużnika, a które stanowią zabezpieczenie spłaty długu. Po zaspokojeniu wierzyciela przystępujący do długu, który go zaspokoił, wchodzi w jego prawa, co oznacza, że także w zakresie ustanowionych prawnych zabezpieczeń. Może zatem domagać się od dłużnika spłaty długu (roszczenie regresowe) lub przeniesienia własności określonych rzeczy w zamian za zwolnienie z długu w całości lub w części.
Uwaga!
Omawiana umowa nie narusza tożsamości istniejącego zobowiązania, a więc nie ma wpływu na okres przedawnienia ani nie powoduje wygaśnięcia innych zabezpieczeń, co ma miejsce przy przejęciu długu, z którym często konstrukcja przystąpienia jest mylona.
Przejęcie czyli zwolnienie
Przejęcie długu zwane również zwolnieniem z długu polega na tym, że osoba trzecia wstępuje na podstawie umowy zawartej na piśmie pod rygorem nieważności, w miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony. Oznacza to, że w zasadzie nie można dochodzić spełnienia świadczenia od dotychczasowego zobowiązanego, na miejsce którego wchodzi zupełnie nowy podmiot.
Należy pamiętać o tym, iż następuje zachowanie ciągłości zobowiązania, co przejawia się w tym, iż wierzyciel będzie mógł żądać od przejmującego tego samego, czego mógł żądać od pierwotnie zobowiązanego. Przejęcie nie powoduje umorzenia dotychczasowego zobowiązania, co zostało wyraźnie potwierdzone wielokrotnie w orzecznictwie.
Uwaga!
Zasadniczą różnicą pomiędzy przystąpieniem do długu a przejęciem długu jest to, iż w pierwszym przypadku pierwotny dłużnik nie zostaje zwolniony z zaciągniętego zobowiązania. Dług ciążący na dotychczasowym dłużniku staje się także długiem przystępującego.
Dlatego też sytuacja wierzyciela w żadnym wypadku właściwie nie ulega pogorszeniu, a co za tym idzie, zgoda wierzyciela na zawarcie umowy przystąpienia nie jest warunkiem zawarcia takiej umowy.
Odmiennie jest przy przejęciu długu, gdy następuje zamiana podmiotów po stronie dłużnika – dlatego zgoda wierzyciela jest obligatoryjna.
Ponadto warto także, aby wierzyciel przed wyrażeniem zgody uzyskał zapewnienie dłużnika oraz przejemcy o tym, iż jego stan majątkowy nie kwalifikuje się jako niewypłacalność, oraz potwierdzenie, iż kwota zostanie spłacona zgodnie z terminem wskazanym w umowie. Dodatkowo wierzyciel może zastrzec, że chce uzyskać zabezpieczenie w postaci np. gwarancji dłużnika, iż kwota pieniężna zostanie uiszczona.
Zabezpieczeniem może być także udzielone poręczenie przez dotychczasowego dłużnika.
Czym jest poręczenie
Zdarza się także, że kumulatywne przystąpienie do długu mylone jest z umową poręczenia, która też może stanowić zabezpieczenie kontraktu. Poręczeniem w prawie cywilnym jest umowa zawierająca zobowiązanie poręczyciela wobec wierzyciela do wykonania zobowiązania dłużnika, w razie gdyby ten go nie wykonał.
Zobowiązanie poręczyciela jest subsydiarne i staje się wymagalne dopiero z chwilą opóźnienia się dłużnika głównego ze spełnieniem świadczenia. Ponadto poręczenie wykazuje się cechą akcesoryjności, która uzależnia istnienie i wysokość długu poręczyciela od długu dłużnika głównego.
Przy kumulatywnym przystąpieniu wszyscy dłużnicy odpowiadają za całość zobowiązania (od chwili zawarcia umowy), aż do zaspokojenia. Różnicowanie odpowiedzialności odbywa się dopiero na etapie roszczeń regresowych.
Ewelina Orlińska-Kiedroń prawnik w Kancelarii Radcy Prawnego Joanna Szanser-Smagacz w Krakowie
Komentuje Ewelina Orlińska-Kiedroń prawnik w Kancelarii Radcy Prawnego Joanna Szanser-Smagacz w Krakowie
Reasumując, można stwierdzić, że zarówno przystąpienie do długu, jak i przejęcie długu czy poręczenie mogą stanowić alternatywę dla wierzyciela do długotrwałego dochodzenia należności na drodze sądowej.
Dla dłużnika, który utracił płynność finansową, korzyść jest oczywista, natomiast osoba trzecia wstępująca do długu lub przejmująca dług może być zainteresowana taką instytucją z uwagi na chęć pomocy dłużnikowi lub z powodów czysto materialnych, może okazać się, że jest to także dobry interes dla niej.
Warto mieć na uwadze, aby restrukturyzacja długu obejmowała takie elementy spłaty długu, które pozwolą na wynegocjowanie rozwiązania korzystnego dla wszystkich stron.