Pracownica może wnioskować o zmniejszenie wymiaru czasu pracy w zamian za urlop wychowawczy, ale nie może zredukować go aż do ćwierci etatu. Maksymalna obniżka to połowa pełnego wymiaru.
Co w piśmie
Pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego (mający minimum sześciomiesięczny ogólny okres zatrudnienia) może, zamiast przechodzić na ten urlop, złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy do nie niższego niż połowa pełnego wymiaru w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pozwala na to art. 186
7
k.p. Szef musi uwzględnić taki wniosek. Nie może go więc rozpatrzyć negatywnie, powołując się np. na nadmiar pracy i brak możliwości rozdzielenia jej między innych zatrudnionych.
Wniosek powinien zawierać okres rozpoczęcia i zakończenia pracy na niższym etacie (w okresie przysługującego jeszcze wymiaru urlopu) oraz wielkość etatu. Trzeba go złożyć na dwa tygodnie przed rozpoczęciem wykonywania pracy w okrojonym czasie. Jeżeli pracownica dała pismo bez zachowania terminu, szef obniża etat nie później niż z dniem upływu dwóch tygodni od jego złożenia.
Zatem pracownica może nawet przez trzy lata, czyli cały maksymalny okres trwania urlopu wychowawczego na dziecko do ukończenia przez nie czwartego roku życia, pracować na część etatu, o którą we wniosku prosiła pracodawcę. Jednak etat można zredukować jedynie do połowy pełnego wymiaru, np. do 3/4, 2/3, 7/8 czy 1/2. Ale z ochrony przed zwolnieniem skorzysta tylko przez rok (art. 186