Przepis ten nie może zatem stanowić ustawowej podstawy wypowiedzenia, o której mowa w art. 830. Warto także zaznaczyć, że podobnie restrykcyjnie jak rozwiązanie umowy traktowane jest wprowadzanie do niej zmian.
Także w tym wypadku ubezpieczyciel może bowiem zmienić umowę ubezpieczenia na życie jedynie w wypadkach wskazanych w ustawie. Innymi słowy, wzór umowy o IKE nie może zawierać klauzuli modyfikacyjnej, która przewidywałaby inne przesłanki zmiany umowy ubezpieczenia na życie niż te wskazane w ustawie.
Jasne rozliczenia
Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o IKE zakład ubezpieczeń nie może pokrywać kosztów ochrony ubezpieczeniowej z części składki ubezpieczeniowej stanowiącej wpłatę na IKE lub IKZE. W praktyce chodzi o to, aby ta część pieniędzy, która ma trafiać na część emerytalną, rzeczywiście tam trafiała i zasilała odpowiedni rachunek. Dlatego UOKiK zakwestionował zapisy umów o następującym brzmieniu:
- wpłata zadeklarowana przez oszczędzającego jako regularna składka IKE, dokonana przed dniem wpłacenia zaległych składek całkowitych, zostanie zaliczona przez ubezpieczyciela na poczet zaległych składek całkowitych;
- ubezpieczyciel w pierwszej kolejności zaliczy otrzymaną nieregularną składkę IKE lub jej część na poczet składek całkowitych wymagalnych w dniu rejestracji wpłaty nieregularnej składki IKE, począwszy od składki całkowitej najdawniej wymagalnej.
Zachwiane terminy
Połączenie dwóch celów – ubezpieczenia na życie z gromadzeniem środków na przyszłość – może wiązać się z różnym określeniem terminu wypłaty środków. Do pierwszego będą się stosować przepisy kodeksu cywilnego, do drugiego przepisy o IKE. Łatwo tu popełnić błąd.
Przykładowo źle zredagowana klauzula może mieć następującą treść: „Ubezpieczyciel wypłaca świadczenie z tytułu śmierci oszczędzającego oraz wykonuje zobowiązania w stosunku do uposażonych w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o zdarzeniu objętym odpowiedzialnością.”
Gdyby chodziło wyłącznie o ubezpieczenie na życie, termin na reakcję po stronie ubezpieczyciela byłby jak najbardziej prawidłowy. Zgodnie bowiem z art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jednak tutaj w grę wchodzi także wypłata środków zgromadzonych na IKE.
A w tym wypadku ubezpieczyciel nie ma tyle czasu. Zgodnie bowiem z art. 34 ust. 2 ustawy o IKE wypłata może być w zależności od wniosku oszczędzającego albo osoby uprawnionej dokonywana jednorazowo albo w ratach.
Wypłata jednorazowa, a w razie rozłożenia na raty pierwsza wypłata, powinny być dokonane w terminie nie dłuższym niż 14 dni od złożenia przez oszczędzającego lub osobę uprawnioną wniosku o dokonanie wypłaty.
Dobre obyczaje
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów badając wzorce umów stosowane przez firmy ubezpieczeniowe przy okazji zawierania umów o indywidualne konta emerytalne, dopatrzył się w nich naruszania reguł dobrych obyczajów.
Zakwestionowane zapisy wiązały się z ograniczeniem możliwości działania konsumenta poprzez przedstawiciela i miały następującą treść:
- oszczędzający może zawrzeć umowę wyłącznie osobiście,
- w wypadku rejestrów IKE możliwe jest działanie przez pełnomocnika wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, na podstawie pełnomocnictwa udzielonego w formie z podpisami notarialnie poświadczonymi bądź w formie aktu notarialnego.
Natomiast zgodnie z art. 95 k.c. czynność prawną, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, można dokonać przez przedstawiciela. Tym samym zasadą jest możliwość działania przez pełnomocnika. A jest ona ograniczana dwoma rodzajami wyjątków.
Są to czynności prawne, w odniesieniu do których przepisy szczególne wyraźnie wyłączają możliwość ich dokonania przez przedstawiciela oraz czynności prawne, których właściwość wyklucza możliwość ich dokonania poprzez osobę trzecią. Dotyczy to głównie czynności mających ściśle osobisty charakter. Trudno za taką czynność uznać podpisanie umowy o indywidualne konto emerytalne.