Potwierdziła to niedawna uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (z 27 lutego 2012 r., II FPS 4/11).
Wbrew temu, co w niej stwierdzono, w mojej opinii efektem takiego rozstrzygnięcia jest naruszenie konstytucyjnej zasady równości i sprawiedliwości społecznej.
Nie przekonuje mnie argumentacja zawarta w ustnym uzasadnieniu uchwały, która odwołuje się do przepisów o księgach wieczystych i hipotece oraz prawa o własności lokali, a prowadzi do wielokrotnie większego opodatkowania jednych właścicieli garaży w budynkach mieszkalnych niż innych.
Oczywiście należy jeszcze poczekać na uzasadnienie pisemne, by dokonać kompletnej i rzeczowej analizy uchwały. Jednak już teraz odnoszę wrażenie, że zasada drobiazgowego legalizmu mogła wziąć górę nad konstytucyjną zasadą równości i sprawiedliwości społecznej.
Nieprecyzyjna nomenklatura
Większość komentatorów zgadza się co do tego, że nomenklatura zastosowana w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych regulującej podatek od nieruchomości jest mało precyzyjna oraz niespójna.