Jak liczyć termin
Aby było to legalne, zatrudnienie na rzecz jednego pracodawcy użytkownika za pośrednictwem jednej APT nie może przekraczać łącznie 18 miesięcy w ciągu 36 kolejnych miesięcy. Po upływie tego okresu pracodawca musi podziękować pracownikowi tymczasowemu skierowanemu przez APT. Może go jednak zatrudnić za pośrednictwem innej agencji.
Ani ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, ani kodeks pracy nie regulują sposobów liczenia terminów. Sięgnąć należy więc do art. 300 k.p. Zgodnie z nim w sprawach nieunormowanych prawem pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy.
Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 19 grudnia 1996 r. (I PKN 47/96)
wskazał, że przepisy kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio i wyłącznie wtedy, gdy nie jest to sprzeczne z zasadami prawa pracy. Oznacza to, że sposób liczenia terminów określonych w art. 112 k.c. nie stosuje się do okresów, od których zależy nabycie uprawnień pracowniczych.
W wyroku z 29 września 2005 r. (I PK 531/03) SN uznał natomiast, że nie podziela generalnej tezy, iż art. 112 k.c. jako sprzeczny z zasadami prawa pracy nie ma zastosowania do stosunku pracy. Zgodnie z art. 300 k.p. art. 112 k.c. nie ma na pewno zastosowania wtedy, gdy sposób liczenia konkretnych terminów określają przepisy prawa pracy.
Można go natomiast odpowiednio użyć, jeżeli liczenia terminu w ogóle nie uregulowano oraz gdy chodzi o okresy, od których nie zależy nabycie praw pracowniczych. Ponieważ ustawa milczy w sprawie liczenia terminów, a te z art. 20 ustawy nie wpływają na nabywanie praw pracowniczych, wolno odpowiednio stosować kodeks cywilny.