Reklama

Handel używanymi samochodami a zwrot nadpłat

Pośrednik, który sprowadzał zarobkowo auta z zagranicy, miał tylko trzy lata na odzyskanie zwrotu zawyżonych opłat za karty pojazdów, które zarejestrował
Handel używanymi samochodami a zwrot nadpłat

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Krzysztof K. prowadzi autokomis pod Hrubieszowem. Od września 2004 r. do listopada 2005 r. sprowadził z Unii Europejskiej 15 samochodów osobowych. Zarejestrował je w Starostwie Powiatowym w Hrubieszowie i otrzymał karty pojazdów. Za każdą, zgodnie z ówczesnymi przepisami, zapłacił 500 zł.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r. (orzekł, że opłata jest zawyżona) wystąpił do starosty o zwrot 425 zł za każdą z 15 kart pojazdu. Starosta odmówił.

W czerwcu 2010 r. mężczyzna zdecydował się skierować sprawę na drogę cywilną, domagając się od powiatu 6375 zł z odsetkami. Jako podstawę prawną wskazał przepisy kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu się.

Sąd Rejonowy w Hrubieszowie

, choć potwierdził, że powiat niesłusznie pobierał zawyżone opłaty i nienależnie się wzbogacił, oddalił roszczenie, bo się przedawniło.

Reklama
Reklama

Po trzech latach przedawniają się roszczenia związane z działalnością gospodarczą

Sąd uznał, że opłaty za kartę pojazdu pozostawały w ścisłym związku z prowadzoną przez Krzysztofa K. działalnością gospodarczą  handlu pojazdami samochodowymi. Systematyczne rejestrowanie pojazdów miało ułatwiać ich sprzedaż. Termin przedawnienia roszczeń związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą (art. 118 k.c.) wynosi trzy lata. Do przyjęcia tego terminu przedawnienia wystarczy, że działalność gospodarczą prowadzi strona dochodząca roszczenia, które wiąże się z tą działalnością. W tym wypadku terminy upłynęły w 2007 i 2008 r. w różnych datach odnoszących się do poszczególnych samochodów.

W apelacji Krzysztof K. podnosił, że zwrot nienależnego świadczenia za opłatę za kartę pojazdu nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej i przedawnia się po dziesięciu latach. Opłatę uiszczał każdy, bez względu na to, czy był przedsiębiorcą czy nie. Również stosunki między nim a organem rejestrującym nie miały charakteru partnerstwa w obrocie gospodarczym.

Sąd okręgowy (sygnatura akt: I Ca 210/11)

nie podzielił tej argumentacji. Potwierdził, że systematyczne sprowadzanie z zagranicy samochodów było związane z prowadzoną działalnością gospodarczą i miało na celu osiągnięcie zysku. Wyrok jest prawomocny.

 

Reklama
Reklama

Czytaj też artykuły:

Zobacz więcej :

Samorząd

»

Finanse

»

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Prawo w firmie
Tekstylia i buty już w SENT. Sporo niejasności co do tego systemu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Prawo w firmie
Self-cleaning. Zasada proporcjonalności w ocenie działań naprawczych wykonawcy
Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama