Gdy nowy pracodawca nabywa zakład, nie staje się automatycznie stroną dotychczasowych umów cywilnoprawnych.
Z mocy prawa nie zastępuje więc dotychczasowego zleceniodawcy lub zamawiającego dla wykonujących pracę na umowie-zleceniu lub o dzieło.
Sytuacja tych osób jest więc mniej komfortowa niż pracowników. Nie mają one bowiem żadnej gwarancji dalszego zatrudnienia. Nowy szef może wstąpić do istniejących dotąd stosunków cywilnoprawnych w myśl umów przelewu oraz przejęcia długu zawartych z dotychczasowym pracodawcą i osobami wykonującymi pracę na umowie cywilnoprawnej. W praktyce zdarza się to jednak wyjątkowo.
Na ogół bowiem strony zawierają nowe kontrakty, co pozwala im swobodnie ustalić inne zasady współpracy.
Warto też podkreślić, że nowy pracodawca nie ma możliwości rozwiązania umów cywilnych z zatrudnionymi na ich podstawie, ponieważ nie jest ich stroną. Kontrakty te powinni więc rozwiązać ich uczestnicy (poprzedni pracodawca i osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej).