Cechą charakterystyczną prawa pracy jest to, że jego źródłem mogą być nie tylko ustawy, ale także i porozumienia zbiorowe.
Według bowiem art. 9 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link] poprzez prawo pracy rozumie się nie tylko przepisy kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, ale także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy.
Warunkiem zaliczenia porozumienia zbiorowego określającego prawa i obowiązki stron stosunku pracy do źródeł prawa pracy, jest jego oparcie na ustawie, to znaczy, że możliwość zawarcia porozumienia jest przewidziana w ustawie.
Tak wskazywał [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 7 września 1999 r. (I PKN 243/99)[/b]. Chociaż w innym [b]wyroku z 6 lutego 2006 r. ( III PK 114/05) Sąd Najwyższy[/b] szerzej ujmując dopuszczalność porozumień zbiorowych stwierdził, że porozumienie zbiorowe partnerów socjalnych określające prawa i obowiązki stron stosunku pracy, także bez „oparcia na ustawie” jest źródłem prawa pracy (art. 59 ust. 2 Konstytucji RP).
Przepis art. 59 ust. 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=750DA9AA6A9D871BFDD2C15C51E1CFAB?n=1&id=71646&wid=192618]Konstytucji RP[/link] stanowi bowiem, że związki zawodowe oraz pracodawcy i ich organizacje mają prawo do rokowań, w szczególności w celu rozwiązywania sporów zbiorowych, oraz do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień.