Reklama

Biuro podróży musi mieć ubezpieczenie lub gwarancję

Touroperatorzy, którzy do 16 września nie zawarli umów bądź nie przedłużyli ich na starych zasadach, muszą się ubezpieczyć według nowych przepisów. Polisy będą teraz droższe, bo rozszerzył się zakres ochrony klientów

Aktualizacja: 05.10.2010 04:23 Publikacja: 05.10.2010 03:00

Dyrektywy unijne spowodowały większą ochronę klientów biur podróży. Od 17 września 2010 r. w naszym kraju obowiązują przepisy znowelizowanej [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=ED58544525D6A5445E40B1613D7DCB67?id=357653]ustawy o usługach turystycznych (DzU nr 106, poz. 672)[/link]. Jest to pierwszy etap zmian legislacyjnych.

Kolejnym będzie rozporządzenie ministra finansów, które określi konkrety wykonawcze, w tym minimalne sumy gwarancyjne. Minister ma czas na wydanie rozporządzenia do 17 grudnia tego roku.

Nowe przepisy zwiększają zakres odpowiedzialności organizatorów turystyki i pośredników działających w tej branży. Spowoduje to wzrost minimalnych limitów gwarancyjnych, a co za tym idzie – wzrost cen ubezpieczeń wykupywanych przez biura podróży.

[srodtytul]Nowe obowiązki[/srodtytul]

Według zmienionych regulacji biura, które utraciły płynność finansową i zaprzestają działalności, muszą zapewnić powrót do kraju wszystkim turystom przebywającym na zorganizowanych przez nich imprezach.

Reklama
Reklama

Muszą również w całości zwrócić zaliczki i pieniądze za niewykorzystane świadczenia (takie same obowiązki były zapisane w ustawie przed 17 września 2010 r.). Dodatkowo klientom przysługuje zwrot wpłaty za niezrealizowaną część imprezy turystycznej (to nowy przepis).

Każdy organizator czy pośrednik turystyczny musi zapewnić sobie możliwość wywiązania się z tych obowiązków wobec klientów. Robi to, wykupując ubezpieczenie na rzecz klientów, ewentualnie zawierając umowę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej. W przypadku krajowej turystyki zabezpieczeniem mogą być również wpłaty na rachunek powierniczy. Przed nowelizacją ustawy gwarancja lub polisa też były obowiązkowe.

[srodtytul]Różne sumy gwarancyjne[/srodtytul]

Jeśli touroperator ma ubezpieczenie na rzecz klienta, w razie kłopotów finansowych jego zobowiązania – do wysokości sumy ubezpieczenia – przejmuje ubezpieczyciel. Z kolei wystawiając gwarancję ubezpieczeniową, towarzystwo zobowiązuje się do zapłacenia uprawnionemu podmiotowi określonej kwoty, jeżeli biuro podróży, które wykupiło gwarancję, nie wywiąże się z umowy.

Te dwa produkty różnią się w praktyce tym, że w gwarancji suma ubezpieczenia ustalona jest dla biura podróży (w dużym stopniu zależy od przychodów biura), natomiast przy ubezpieczeniu suma jest określona dla każdego klienta. I wtedy poszkodowany ma zagwarantowaną wypłatę do wysokości tej sumy. Przy gwarancji suma ubezpieczenia jest wprawdzie wyższa i daje możliwość pełnego pokrycia roszczeń turysty, ale tylko wtedy, gdy nie zostanie wcześniej wyczerpana.

W przypadku ubezpieczenia na rzecz klienta suma gwarancyjna przypadająca na jedną osobę zależy od tego, w jakim kraju odbywa się impreza turystyczna. Jeżeli jest to Polska, suma wynosi 20 euro, w krajach sąsiadujących z Polską – 120 euro, w pozostałych państwach europejskich – 200 euro, a w państwach spoza Europy i na Wyspach Kanaryjskich – 500 euro. Wielkości te obowiązywały dotychczas. Nowe zostaną dopiero podane w rozporządzeniu ministra finansów spodziewanym w najbliższych miesiącach.

Reklama
Reklama

W gwarancjach lub umowach ubezpieczenia znajduje się upoważnienie dla wojewody lub wskazanej przez niego jednostki do wydawania dyspozycji wypłaty zaliczki na pokrycie kosztów powrotu turystów do kraju.

[srodtytul]Od czego zależy składka[/srodtytul]

Umowę ubezpieczenia zawiera się standardowo na jeden rok. Może to też być inny okres, np. związany z realizacją konkretnego kontraktu.

Cena polisy i gwarancji uzależniona jest od wielu czynników. Są to przede wszystkim: rodzaj prowadzonej lub planowanej działalności, ceny imprez turystycznych, zakres terytorialny działalności, główne kierunki wyjazdów turystycznych, charakter imprez, liczba klientów, doświadczenie w działalności organizatora turystyki, sytuacja finansowa ubezpieczonego (zwłaszcza wysokość przychodów), dotychczasowa historia ubezpieczeniowa.

Te same kryteria są brane pod uwagę i przy gwarancji, i przy ubezpieczeniu na rzecz klienta. Jednak gwarancja jest tańsza. W jej przypadku suma jest wyliczana na podstawie przychodów z zamkniętego roku obrachunkowego poprzedzającego okres gwarancji.

Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem ministra finansów suma powinna stanowić minimum 6 proc. przychodu, nie mniej niż 30 tys. euro, 7,5 tys. euro, 6 tys. euro albo 4,5 tys. euro w zależności od zakresu terytorialnego działalności. Według ostrożnych wstępnych szacunków po zmianie przepisów minimalna składka wyniesie prawdopodobnie nie mniej niż 12 proc. obrotów.

Reklama
Reklama

Produkty te z punktu widzenia towarzystw ubezpieczeniowych są ryzykowne, dlatego stawki są stosunkowo wysokie.

– OC biur podróży nie należy do strategicznych produktów PZU – mówi Artur Dziekański z PZU. – Od dłuższego czasu bacznie przyglądamy się rynkowi ubezpieczeń OC organizatorów turystyki.

Uważamy, że jest to produkt ryzykowny. Dlatego nasze podejście jest ostrożne. Obecne stawki taryfowe PZU są adekwatne do ryzyka. W przyszłości nasza polityka cenowa będzie równie ostrożna.

Najwięcej polis biurom podróży sprzedają: Signal Iduna, Europejskie Europäische Reiseversicherung AG oraz Europa.

[ramka][b]Najpopularniejsze gwarancje

Reklama
Reklama

Komentuje Sylwia Mikiel, dyrektor Biura Marketingu i PR Signal Iduna[/b]

Trudno jednoznacznie określić, czy dla turysty korzystniejsza jest gwarancja czy ubezpieczenie na rzecz klienta. Przy polisie suma ubezpieczenia wynosi od kilkudziesięciu do kilkuset euro, a zatem jest bardzo ograniczona. Przy gwarancji jest nieporównywalnie wyższa, co daje możliwość pełnego pokrycia roszczeń klienta, jeśli suma nie zostanie wyczerpana.

W praktyce biura podróży częściej wybierają gwarancje jako zabezpieczenie ewentualnych roszczeń. Są one oferowane zarówno przez towarzystwa ubezpieczeniowe, jak i przez banki.

Na koniec sierpnia 2010 r. w Centralnej Ewidencji Organizatorów i Pośredników Turystycznych znajdowało się 3069 podmiotów. Gwarancję ubezpieczeniową miało 78,5 proc. z nich (2409 firm), gwarancję bankową 8,3 proc. (254 podmioty), a ubezpieczenie na rzecz klienta 13,2 proc. (406 podmiotów).[/ramka]

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama