[b]Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 30 czerwca 2010 r., KIO/1206/10[/b]
[srodtytul] Jaki jest problem[/srodtytul]
W przetargu na wyłonienie firmy, która będzie pełnić funkcję inżyniera kontraktu, jeden z wykonawców uznał, że zwycięski przedsiębiorca nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów. Chodziło o polisę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Zdaniem odwołującego się nie obejmowała ona wszystkich sytuacji wymaganych przez zamawiającego.
Wyłączała bowiem odpowiedzialność za szkody polegające na czystych stratach finansowych. W tej sytuacji zamawiający miałby mniejszą ochronę, gdyby się okazało, że coś pójdzie nie tak w realizacji kontraktu. Odwołująca się firma dowodziła, że w przypadku zbiegu odpowiedzialności kontraktowej i deliktowej nie będzie mógł skorzystać z ostrzejszego rygoru odpowiedzialności kontraktowej.
Dlatego też uważała, że zamawiający powinien zażądać uzupełnienia dokumentu polisy na podstawie art. 26 ust. 3 prawa zamówień publicznych.