Kilka tygodni temu pisaliśmy, że wiele przedsiębiorstw staje przed obowiązkiem utworzenia nowych rad pracowników (więcej w artykule 16 czerwca 2010 r., „[link=http://www.rp.pl/artykul/494266.html]Demokratyczne rady pracowników wkraczają do gry[/link]”).
Informowaliśmy wówczas, że muszą o nich pomyśleć pracodawcy wykonujący działalność gospodarczą i zatrudniający co najmniej 50 pracowników niezależnie od tego, czy działają non profit, czy osiągają zyski. Pisaliśmy, że inicjatywa powołania rady należy do zatrudnionych.
Wystarczy, by 10 proc. z nich złożyło wniosek w tej sprawie. Na jego podstawie pracodawca organizuje wybory członków rady pracowników, powiadamiając jednocześnie o terminie ich przeprowadzenia i terminie zgłoszenia kandydatów na członków rady pracowników.
[srodtytul]Nic na siłę[/srodtytul]
Na tym tle pojawiła się wątpliwość, czy utworzenie rady pracowników jest obowiązkowe.