[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AF83689BBDCC182B69B433411ECCE9F0?id=183262]Prawo budowlane[/link] mówi, że za bezpieczeństwo i stan sprawności technicznej obiektu budowlanego odpowiada właściciel, zarządca lub użytkownik. Jednocześnie przewiduje kontrole roczne oraz pięcioletnie. Dwa razy w roku kontrolę muszą przeprowadzać też właściciele dużych obiektów (do 31 maja oraz do 30 listopada). Mówi o tym art. 62 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AF83689BBDCC182B69B433411ECCE9F0?id=183262]prawa budowlanego[/link].
W tej chwili powinno więc trwać jesienne sprawdzanie. To jednak nie wszystko. Przepisy przewidują kontrole doraźne, w sytuacji gdy np. pada obfity śnieg lub wieje silny wiatr.
Pamiętaj! [b]Zarządca lub właściciel obiektu nie może przeprowadzić kontroli sam, lecz musi zlecić ją osobie, która posiada odpowiednie uprawnienia budowlane.[/b] Wystarczy, że są one takie, jakie posiada kierownik budowy. Gdzie znaleźć tego typu specjalistę?
Tego typu fachowcy wykonują samodzielnie funkcje techniczne w budownictwie, a to oznacza, że muszą należeć do izby architektów lub inżynierów budownictwa i tam warto się pytać. Izby okręgowe prowadzą też swoje strony internetowe.
Osoba, która ma uprawnienia budowlane do kierowania robotami, nie może jednak przeprowadzać kontroli instalacji gazowej, elektrycznej i piorunochronów. Te mogą sprawdzać tylko osoby posiadające kwalifikacje do wykonywania dozoru nad eksploatacją urządzeń, instalacji oraz sieci energetycznych i gazowych.