Jedna z naszych czytelniczek napisała wraz z kolegą program komputerowy. Firma, w której obydwoje byli zatrudnieni na umowę o pracę, zajmowała się m.in. rozprowadzaniem programu i zapewniała jego serwis autorski. Zakład został jednak zlikwidowany, a klienci otrzymali wypowiedzenia umów serwisowych.
Czytelniczce udało się doprowadzić do pisemnego przekazania jej i współautorowi praw majątkowych do ich programu. Dotychczasowi klienci nadal są zainteresowani współpracą i użytkowaniem programu. Autorzy są na to gotowi, przy czym chcieliby działać za pośrednictwem kolegi prowadzącego działalność gospodarczą.
– [b]Zatrudniałby nas na zlecenie lub umowę o pracę. My zapewnialibyśmy aktualizację programu i serwis, on prowadziłby całą dokumentację z tym związaną, tzn. umowy z klientami o nadzór autorski, sprzedaż licencji dla nowych użytkowników, VAT, faktury dla klientów itd. Czy możemy na podstawie umowy użyczenia przekazać koledze na czas określony autorskie prawa majątkowe do naszego programu?[/b] – pyta czytelniczka.
Jak najbardziej. [b]Skoro prawa majątkowe znów należą do autorów programu, mogą oni swobodnie nimi rozporządzać[/b].
Oczywiście pod warunkiem, że umowa w tej sprawie została sporządzona prawidłowo, podpisały ją – zwłaszcza po stronie pracodawcy – upoważnione do tego osoby itd.