Charakter sporów zbiorowych wymaga, aby partnerzy społeczni byli traktowani w sposób równy i dysponowali równoważnymi środkami oddziaływania. Jednak w przykładach 2 i 3 równowaga partnerów społecznych została zachwiana na korzyść organizacji związkowych. W tych sytuacjach pracodawca nie dysponuje żadnym skutecznym środkiem obrony. Przy strajku nielegalnym firma może rozwiązać umowy z jego organizatorami, ale takie działanie jest jedynie półśrodkiem. Dlatego warto zwrócić uwagę na stosowaną w innych krajach (np. w Wielkiej Brytanii, ale także w Polsce w dwudziestoleciu międzywojennym) instytucję lokautu.
O co chodzi
W teorii lokaut jest przede wszystkim formą obrony pracodawcy przed strajkiem, szczególnie tym nielegalnym. W praktyce polega on na czasowym wstrzymaniu działalności zakładu. W czasie lokautu pracodawca nie dopuszcza pracowników do pracy, a zatrudnieni nie otrzymują za ten czas wynagrodzenia.
Doktryna wyróżnia trzy rodzaje lokautu. Pierwszy to lokaut ofensywny, który ma na celu wymuszenie na pracownikach zmian oczekiwanych przez pracodawcę (np. w zakresie warunków zatrudnienia). Celem lokautu prewencyjnego jest niedopuszczenie do przeprowadzenia planowanego strajku. Z kolei lokaut defensywny jest odpowiedzią na przeprowadzoną akcję strajkową.
W polskim systemie prawnym raczej nie ma miejsca na dwie pierwsze formy. Procedura zmian w warunkach zatrudnienia jest określona w przepisach i pracodawca nie może jej pominąć. Niewykluczone, że także lokaut prewencyjny będzie uznany za niezgodny z przepisami.
Prawo pracowników do strajku jest jedną z podstawowych zasad zbiorowego prawa pracy i szef nie może podejmować czynności, które zablokują zatrudnionym przeprowadzenie akcji protestacyjnej. Lokaut prewencyjny mógłby być rozważany jedynie w razie nielegalnej akcji protestacyjnej. Wprowadzając lokaut, pracodawca musiałby jednak mieć pewność, że planowany strajk jest nielegalny. W przeciwnym wypadku jego działanie byłoby uznane za niezgodne z prawem ograniczenie prawa do strajku.
Warto natomiast zastanowić się nad ideą lokautu defensywnego (obronnego), który polegałby na niedopuszczeniu do pracy pozostałych (niestrajkujących) pracowników. Takie działanie pracodawcy pozwoliłoby mu uwolnić się od obowiązku wypłaty wynagrodzenia, gdy niestrajkujący nie mogliby normalnie wykonywać swoich zadań. Może to być szczególnie istotne przy strajku nielegalnym. Dodatkowo pracownicy, którzy nie uczestniczą w nielegalnej akcji protestacyjnej, mogliby sami wywierać nacisk na związki zawodowe, aby jak najszybciej zakończyć niezgodny z prawem strajk i powrócić do pracy.