Reklama

#RZECZoPRAWIE: Romanowski o konfiskacie rozszerzonej i zarządzie tymczasowym

W czwartkowym programie #RZECZoPRAWIE Michał Romanowski z Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiał z Ewą Usowicz o kontrowersyjnym projekcie przepisów wprowadzających do spółek zarząd tymczasowy.
Michał Romanowski

Michał Romanowski

Foto: rp.pl

Głośno dyskutowany projekt wprowadzenia tzw. konfiskaty rozszerzonej ingeruje w prawo własności. Pozwala na wprowadzenie tymczasowego zarządu do spółki przy podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Przepisy miałyby przeciwdziałać czynom przestępczym i pomóc przedsiębiorcom. Ustawodawca może miał dobre intencje, ale jest to rozwiązanie, które może wywoływać duże zamieszanie.

Do czego może doprowadzić wprowadzenie przepisów?

Wprowadzenie zarządcy tymczasowego jest ocenne i uznaniowe. Przepisy mają dotyczyć osób, które nie dokonały przestępstwa, ale np. nie dopełniły obowiązku informacyjnego.

Nasza ustawa idzie zdecydowanie za daleko w określeniu tego obowiązku.

Reklama
Reklama

Poza tym nie mamy informacji czy i jak interes ma zarządca tymczasowy ma reprezentować. Dziura legislacyjna w kontekście przepisów karnych budzi niepokój.

Wprowadzona instytucja zarządcy mogłaby być użyta przy wrogich przejęciach przez konkurencję. Jest to realne zagrożenie przy eliminacji z rynku. Z pewnością znajdzie się grupa przedsiębiorców, która będzie zadowolona z tych przepisów.

Projekt przewiduje konfiskatę majątku spółki. Idzie bardzo daleko.

W uzasadnieniu ustawy rzuca się w oczy stwierdzenie, że jej celem jest implementacja dyrektywy. Nie wskazuje ona jednak czy pod pojęciem mienia możemy rozumieć też spółkę. Na bazie wyjaśnień w memorandum do konwencji można uznać, że mieniem jest przedsiębiorstwo bądź spółka.

Tam, gdzie mamy przepisy prawa karnego nie możemy wyprowadzać dyrektywy z memorandum. To zbyt uznaniowe.

Podkreślmy też, że spółka spółce nie jest równa. Mamy spółki jednoosobowe – tzw. słupy wyłudzające VAT i spółki ki giełdowe.

Reklama
Reklama

Jeśli zarząd spółki giełdowej, nie dokona obowiązku informacyjnego w świetle proponowanych przepisów, odpowiedzialność poniesie zarząd. W konsekwencji zapisem dotknięci mogą być anonimowi akcjonariusze, którzy w alternatywie do rachunku oszczędnościowego zainwestowali w akcje spółki.

Doszło do nadmiernego pośpiechu. W tym wypadku w projekcie powinni brać udział specjaliści wielu gałęzi prawa. Podziwiam odwagę projektodawców.

Romanowski w #RZECZoPRAWIE

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama