Głośno dyskutowany projekt wprowadzenia tzw. konfiskaty rozszerzonej ingeruje w prawo własności. Pozwala na wprowadzenie tymczasowego zarządu do spółki przy podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Przepisy miałyby przeciwdziałać czynom przestępczym i pomóc przedsiębiorcom. Ustawodawca może miał dobre intencje, ale jest to rozwiązanie, które może wywoływać duże zamieszanie.
Do czego może doprowadzić wprowadzenie przepisów?
Wprowadzenie zarządcy tymczasowego jest ocenne i uznaniowe. Przepisy mają dotyczyć osób, które nie dokonały przestępstwa, ale np. nie dopełniły obowiązku informacyjnego.
Nasza ustawa idzie zdecydowanie za daleko w określeniu tego obowiązku.