Pracownica przebywająca na urlopie rodzicielskim chce wrócić do pracy na pół etatu do końca jego okresu. Czy należy pomniejszyć proporcjonalnie, tj. o połowę, podstawę wymiaru jej zasiłku (80 proc.)? Czy ma dostawać połowę wynagrodzenia z zasiłku rodzicielskiego, a połowę z etatu? Jakie raporty należy składać w ZUS i jakie kody tam wpisywać? Czy jeśli taka osoba zachoruje, będzie miała prawo do zasiłku chorobowego? – pyta czytelniczka.
Pracownica, która podczas urlopu rodzicielskiego wraca do pracy na część etatu, ma prawo zarówno do zasiłku macierzyńskiego, jak i wynagrodzenia za pracę. Oczywiście oba świadczenia trzeba obniżyć proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy, w którym będzie łączyć urlop z pracą.
Proporcjonalnie mniej
Sposób ustalania wysokości zasiłku za ten czas określa art. 29 ust. 7 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 159 ze zm.). Nakazuje on pomniejszyć kwotę zasiłku proporcjonalnie do części etatu, z którego rodzic wciąż przebywa na urlopie rodzicielskim.
Odpowiednio obciąć
O tym, jakie świadczenie otrzyma pracownica za czas łączenia pracy z urlopem rodzicielskim, przesądza pośrednio tryb wybierania rodzicielskich uprawnień. Za czas podstawowego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego przysługuje 100-proc. zasiłek macierzyński. Natomiast 26-tygodniowy urlop rodzicielski jest opłacany 60-proc. świadczeniem. Gdy pracownica w ciągu 14 dni po porodzie złoży wniosek o udzielenie jej wszystkich urlopów w pełnych wymiarach, otrzyma za cały ten okres świadczenie w wysokości 80 proc. podstawy (art. 179
1