Ta utrata zaufania jest skutkiem postępowania pracownika polegającego na nagrywaniu rozmów współpracownika/ów oraz/albo kontrahentów zatrudniającego, bez wiedzy i zgody zainteresowanego/ych (art. 30 § 1 pkt 2 i 3 k.p.).
III wariant
Prawo do swobody wypowiedzi, wyboru interlokutora i tajemnicy rozmowy stanowi dobro osobiste. Nagrywanie zaś konwersacji zarówno prywatnej, jak i służbowej, bez wiedzy oraz zgody zainteresowanego niewątpliwie to dobro narusza. Tak uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 6 lipca 1999 r. (I ACa 380/99). A skoro tak, szef (ewentualnie współpracownik, czy klient pracodawcy) może domagać się od niesubordynowanego etatowca złożenia odpowiedniego oświadczenia w stosownej formie, a ponadto zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną z tego tytułu krzywdę, ewentualnie określonej sumy na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek nagrania dokonanego bez wiedzy i zgody zatrudniającego doznał on szkody majątkowej, dodatkowo ma prawo domagać się jej naprawienia na zasadach ogólnych (art. 23–24 oraz art. 448 k.c., patrz przykład określenia roszczeń w pozwie o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie) >patrz ramka.
IV wariant
Jeżeli po to, aby uzyskać informację, do której nie jest uprawniony, podwładny nagrywa rozmowę osób, w której nie uczestniczy (np. umieszczając urządzenie podsłuchowe w gabinecie przełożonego), np. pracodawcy i innego etatowca albo szefa i klienta firmy, zatrudniający może zawiadomić o podejrzeniu popełnienia przez niego czynu zabronionego z art. 267 § 3 kodeksu karnego. Gdy natomiast nagrywający przekazał otrzymaną ?w ten sposób wiadomość innej osobie – z art. 267 § 3 i 4 k.k. Trzeba też zgłosić wniosek o ściganie przestępstwa z art. 267 § 3 i 4 k.k. (267 § 5 k.k.).
Jeśli ponadto pracownik grozi ujawnieniem treści nagrania na szkodę zatrudniającego, ?a szantaż ten wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniony, może on w tym zawiadomieniu dodatkowo zgłosić wniosek o ściganie przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. (art. 190 § 2 k.k.).