Przekonał się o tym mężczyzna, który prowadził działalność gospodarczą pod firmą „Sprzedaż Hurtowo-Detaliczna". Wojewódzki inspektor transportu drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości dziesięciu tysięcy złotych, a główny inspektor karę podtrzymał.
Mężczyzna w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji inspekcji, gdyż jego zdaniem w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Przedsiębiorca tłumaczył się, że kara jest niesłusznie nałożona, a obecnie nie ma możliwości jej uregulowania bez narażenia się na utratę płynności finansowej firmy. Dodał, że zapłata kary uniemożliwiłaby mu regulowanie bieżących wydatków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, której kondycja obecnie jest tragiczna - przynosi straty i dlatego myśli o jej zawieszeniu. Na potwierdzenie mężczyzna dołączył bilans z księgi oraz wyciągi z rachunku bankowego.
Przedsiębiorca przekonywał również sąd, że prowadzenie firmy, która jest jedynym źródłem utrzymania jego i rodziny, wymaga osobistego zaangażowania, co obecnie nie jest możliwe, gdyż na domiar złego uległ poważnemu wypadkowi i przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Mimo takich argumentów WSA odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.