Naczelny Sąd Administracyjny wydał 7 czerwca br. wyrok (II FSK 1945/11 oraz II FSK 1946/11)
dotyczący opłat za parkingi i autostrady zwracane pracownikom używającym prywatnych samochodów w podróży służbowej. NSA rozstrzygnął, czy mogą one stanowić koszty uzyskania przychodu pracodawcy na zasadach ogólnych, czy tylko w granicach limitów.
Co mówią przepisy
Zgodnie z zasadą zawartą w art. 16 ust. 1 pkt 30 ustawy o CIT (art. 23 ust. 1 pkt 36 ustawy o PIT) nie uznaje się za koszty podatkowe wydatków ponoszonych na rzecz pracowników z tytułu używania przez nich samochodów na potrzeby pracodawcy, w celu odbycia podróży służbowej (jazdy zamiejscowe) – w wysokości przekraczającej kwotę ustaloną przy zastosowaniu stawek za 1 kilometr przebiegu pojazdu.
Stawki za 1 kilometr ustala się na podstawie tzw. rozporządzenia o kilometrówce (rozporządzenie ministra infrastruktury z 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy). Przepis wprowadza zatem limit wydatków, które mogą być zaliczone do kosztów podatkowych.
W praktyce zwracana pracownikowi kwota za używanie prywatnego samochodu to iloczyn przejechanych kilometrów oraz stawki za 1 km, wskazanej w ww. rozporządzeniu. Tylko i wyłącznie ta kwota może być kosztem podatkowym. Jeśli pracodawca ustaliłby stawki za kilometr wyższe niż wskazane w przepisach, to nadwyżka nie stanowiłaby już kosztu uzyskania przychodu.