W tym piśmie GIP wyraźnie stwierdził, że jeśli wystąpią takie okoliczności jak długotrwała nieobecność lub choroba innego pracownika, przepisy wewnątrzzakładowe mogą przewidywać prawo pracodawcy do jednostronnej zmiany obowiązującego harmonogramu. Co istotne, GIP podkreślił w tej opinii, że jeśli z przepisów zakładowych nie wynika możliwość zmiany grafiku pracownika, jest ona niedopuszczalna.
Dlatego pracodawcom powinno zależeć na tym, aby do zakładowego regulaminu pracy, a w mniejszych firmach np. do obwieszczenia o czasie pracy, wprowadzić przepis określający przypadki uzasadniające taką zmianę. Powinna to być regulacja dość szczegółowa. Przyjmując bowiem interpretację GIP, musi ona wymieniać konkretne okoliczności, których wystąpienie uzasadni dokonanie przez pracodawcę takich modyfikacji w harmonogramie.
Wcześniej, czyli kiedy
Taką zmianę trzeba ogłosić z pewnym minimalnym wyprzedzeniem, Chodzi o to, aby szef poinformował o tym zainteresowane osoby, a zarazem ułatwił im przystosowanie się do nowej sytuacji i pogodzenie jej z życiem prywatnym. Postanowienie w przepisach zakładowych powinno również przewidywać sposób, w jaki pracodawca zamierza informować załogę o zmianach zachodzących w ich grafikach.
Przyjętą procedurę należy dostosować do specyfiki pracy personelu w konkretnych zakładach. Dlatego w firmach produkcyjnych najprostsze będzie zobowiązanie brygadzisty czy mistrza, aby przekazał podwładnym te informacje, z kolei dla pracowników biurowych najbardziej skuteczne będzie przesłanie służbowego maila
Przykład
W równoważnym czasie pracy pracodawca zatrudnia ekspedientów w punktach zlokalizowanych w centrach handlowych. Aby zapewnić obsługę w godzinach otwarcia galerii, także wtedy, gdy wystąpią okoliczności usprawiedliwiające nieobecność pracownika w pracy, szef postanowił dopuścić w regulaminie pracy zmiany ustalonego grafiku. W tym celu uzupełnił regulamin o następujące postanowienia: