Reklama

Pracownik zdefraudował, kontrahent zapłaci

Zasądzenie od pracownika odszkodowania nie przekreśla możliwości domagania się przez pracodawcę zapłaty za niedostarczony towar.

Generalnie kontrahenci mogą potrącać sobie należności, ale muszą być wobec siebie wierzycielami i dłużnikami, to zaś, że szkodę ma naprawić jeden z odpowiedzialnych, nie zwalnia innego z zapłaty.

Kwestia ta wynikła w procesie spółki z o.o. S.-P. z Łodzi przeciw spółce cywilnej M. ze Śląska. S.-P. domagała się 90 tys. zł jako reszty należności za sprzedane towary elektroniczne. M. odmówiła zapłaty, wskazując, że S.-P. uznała wcześniej przedstawioną jej (do potrącenia) fakturę za dostawę kolejnej partii towaru (kupno urządzeń dla powódki od jeszcze innej firmy – Jacka W., a pośrednikiem była pozwana).

Tyle że – jak się później okazało – była to pozorna transakcja. Nie doszło do żadnej dostawy towaru, faktura nie miała pokrycia, choć pozwana ją uregulowała i za towar zapłaciła Jackowi W.

Do powódki towar jednak nie dotarł. Sprawcą tego oszustwa był Sławomir M., pracownik powódki, co stwierdził sąd karny i skazał go na rok więzienia w zawieszeniu (300 zł grzywny). Nałożył na niego też (na podstawie art. 46 § 1 kodeksu karnego) obowiązek naprawienia spółce S.-P. szkody wyrządzonej przestępstwem przez zapłatę 90 tys. zł.

Wcześniej, kiedy dowiedziała się o oszustwie, S.-P. uchyliła się od oświadczenia o zgodzie na potrącenie. Sądy niższych instancji (rejonowy i okręgowy w Częstochowie) uznały, że nie było podstaw do potrącenia tych 90 tys. zł, gdyż nieważna  umowa w ogóle była nieważna, i oddaliły pozew.

Reklama
Reklama

Wskazały, że odszkodowanie zostało już zasądzone w sprawie karnej od pracownika – Sławomira M. Gdyby więc zasądzono je po raz drugi od pozwanej, to doszłoby do bezpodstawnego wzbogacenia.

Pełnomocniczka S.-P. mec. Matylda Burczyńska-Radym argumentowała natomiast, że – po pierwsze – spółka ta nie ściągnęła od Sławomira M. odszkodowania (nie ma na to zresztą większych szans), a po drugie – sprawą pozwanej było zgłoszenie np. wniosku przed sądem, by w wyroku zasądzającym zapłatę zawarł stwierdzenie, że zapłata odszkodowania przez M. zwalnia pozwaną z długu.

Sąd Najwyższy (sygnatura akt V CSK 25/12) uwzględnił jej skargę kasacyjną, uchylił wyrok i nakazał Sądowi Okręgowemu ponowne rozpoznanie sprawy.

– Sprawa karna i związane z nią odszkodowanie dotyczy innej umowy – powiedziała w uzasadnieniu sędzia SN Bogumiła Ustjanicz. – Nie ma przeszkód, żeby powódka domagała się się rozliczenia tej transakcji.

Prawo w firmie
Tekstylia i buty już w SENT. Sporo niejasności co do tego systemu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Prawo w firmie
Self-cleaning. Zasada proporcjonalności w ocenie działań naprawczych wykonawcy
Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama