Dla wielu firm maszyny i urządzenia są podstawą ich funkcjonowania. Bez nich przedsiębiorstwo nie mogłoby funkcjonować. Czas naprawienia maszyny krytycznej lub trudnej do zastąpienia może być dłuższy niż czas przywrócenia budynku do stanu np. sprzed powodzi, jeśli części zapasowe są niedostępne lub maszyny były robione na zamówienie.
Do tego maszyny i urządzenia stanowią znaczącą część całego majątku. Konsekwencją awarii i niesprawności maszyn może być niewywiązanie się przedsiębiorstwa z zobowiązań, np. niedotrzymanie umowy na dostawę produktów pociąga za sobą ryzyko zatrzymania produkcji u partnera handlowego, a co za tym idzie – w grę mogą wchodzić odszkodowania z tytułu jego strat finansowych.
Typowe dla przemysłu bywa stosowanie złych środków eksploatacyjnych, błędna konserwacja i remonty lub niezgodny z zaleceniami producenta montaż i rozruch nowych maszyn – uważa Krzysztof Dąbrowski z Biura Ubezpieczeń Podmiotów Gospodarczych Ergo Hestii.
Jak wyjaśnia Krzysztof Dąbrowski, nawet najbardziej nowoczesne linie produkcyjne wymagają mniejszego czy większego współdziałania z człowiekiem, które może stać się przyczyną zakłócenia pracy urządzeń i wypadków. Błędy operatora polegające na zaprogramowaniu nieprawidłowych nastawów maszyn powodują ich wadliwą pracę, narzędzia pozostawione w obrębie działania maszyny mogą zostać wyrzucone w powietrze i uderzyć pracowników, powodując ich śmierć lub okaleczenie.
Poza elementami ruchomymi posiadającymi energię kinetyczną lub obrotową, kontakt z rozgrzanymi powierzchniami i piecami w połączeniu z niewystarczającym przeszkoleniem operatorów bywa kolejną przyczyną wypadków przy pracy. Rzadziej źródłem zagrożenia są same maszyny i ich automatyka – zdarza się, że system zabezpieczeń nie zadziała lub zadziała wadliwie czy z opóźnieniem – np. nie wyłączy maszyny w sytuacji zagrożenia.