Coraz większą popularnością cieszy się leasing pracowników, który polega na oddelegowaniu zatrudnionych osób do pracy na rzecz innego pracodawcy. Takie „wypożyczenie" pracowników często postrzegane jest jako możliwość czasowego uniknięcia wypłacania delegowanym osobom wynagrodzenia za pracę oraz innych świadczeń z tytułu zatrudnienia.
Niestety, nie zawsze tak jest, a działając w ten sposób pracodawca często narusza przepisy i naraża się na różnego rodzaju kary.
Przede wszystkim pracodawca musi zachować właściwą formę delegowania do innego pracodawcy i dokonać różnego rodzaju obowiązków wynikających z przepisów. Ponadto wypożyczenie nie może mieć charakteru stałego i nie można go nadużywać.
Co do zasady prawo delegowania pracowników przysługuje wyłącznie pracodawcom, którzy mają status agencji pracy tymczasowej. Permanentne wypożyczanie pracowników przez pracodawców, którzy nie mają takiego statusu, mogłoby prowadzić do stwierdzenia przez sąd obejścia przepisów o agencjach pracy tymczasowej i zatrudnianiu pracowników tymczasowych. To z kolei naraża na sankcje karne wynikające z tych przepisów.
Na urlopie bezpłatnym
Najbardziej popularną, a zarazem najbardziej bezpieczną (z prawnego punktu widzenia) formą delegowania pracowników do pracy u innego pracodawcy jest udzielanie im urlopów bezpłatnych w trybie art. 174