W celu zapewnienia sobie wyłączności oferowania i wprowadzania do obrotu butów z charakterystyczną czerwoną podeszwą Louboutin zgłosił w amerykańskim urzędzie patentowym znak towarowy obejmujący lakierowaną czerwoną podeszwę buta i uzyskał prawo ochronne w styczniu 2008 r.
Problem, z jakim musiał się zmierzyć nowojorski Sąd Apelacyjny, dotyczył tego, czy w związku z udzielonym prawem Louboutin może zakazać swoim konkurentom produkcji butów z czerwoną lakierowaną podeszwą.
Jest to problem niezwykle istotny, bowiem po sukcesie butów projektowanych przez Louboutin wielu innych producentów, w tym m.in. francuski koncern Yves Saint Laurent, przeciwko któremu toczyło się omawiane postępowanie, zaczęło oferować klientom buty z czerwoną podeszwą.
Konkurenci w toku toczącego się postępowania podnosili, iż na gruncie obowiązujących przepisów nie jest możliwe zastrzeżenie prawa ochronnego obejmującego jedynie kolor produktów w sektorze mody, bowiem nie jest to cecha na tyle charakterystyczna, by służyć odróżnianiu towarów oferowanych przez przedsiębiorców na danym rynku. Tylko oznaczenie mające wystarczające znamiona odróżniające może być objęte prawem ochronnym na znak towarowy, a tym samym jedynie wówczas możliwe jest zakazanie używania go w obrocie.
Rozpoznawana marka
Przyznając Louboutin ochronę, Sąd Apelacyjny wskazał, iż czerwona lakierowana podeszwa butów tego producenta nabrała cech odróżniających, bowiem stała się niejako symbolem pozwalającym klientom na identyfikację producenta tych butów, tworząc markę rozpoznawaną na całym świecie. W związku z tym w ocenie sądu kolor mógł zostać objęty ochroną na podstawie znaku towarowego.
W omawianej sprawie sąd jednak sprecyzował, iż przysługujący Louboutin znak towarowy obejmuje możliwość zakazania oferowania obuwia z czerwoną lakierowaną podeszwą tylko w przypadku, jeśli pozostaje ono w kontraście z pozostałą jego częścią. Oznacza to, że wprowadzanie do obrotu czerwonych butów z czerwoną podeszwą nie może być zakazane przez Louboutin, nie powoduje bowiem ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia takich towarów.