Zgodnie z art. 2 ustawy o związkach zawodowych prawo tworzenia związków i wstępowania do nich mają pracownicy etatowi niezależnie od rodzaju umowy oraz osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, jeśli nie są pracodawcami, a także chałupnicy. Pracownicy cywilnoprawni nie mogą więc wyłonić reprezentacji, by negocjować warunki zatrudnienia, płac czy zwolnień.
Forum Związków Zawodowych skierowało do Komisji Trójstronnej postulat umożliwienia tworzenia związków i przystępowania do nich przez osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych.
– Mamy do czynienia z rosnącą tendencją zatrudniania dużych grup pracowników na umowy cywilnoprawne. Chociaż pracują oni często jak osoby na etatach, nie mają prawa zrzeszania się w organizacjach związkowych – mówi Tadeusz Chwałka, przewodniczący FZZ.
Obecnie toczy się dyskusja o tzw. reprezentatywności organizacji związkowych. Partnerzy społeczni chcą, by tylko silne organizacje miały głos.
– Niech wszyscy pracownicy, i ci na umowach o pracę, i ci na zleceniach, decydują, komu zaufają i kto będzie ich reprezentował w rozmowach z pracodawcą – podkreśla Stanisław Szwed, poseł PiS.