Rz: Ilu niepełnosprawnych pracuje w pana firmie?
Wojciech Rembikowski: Łącznie w grupie Impel na etatach jest zatrudnionych około 3,5 tys. niepełnosprawnych. Korzystamy z dofinansowań do ich wynagrodzeń z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Biorąc pod uwagę konieczną biurokrację, zwiększoną liczbę kontroli ze strony skarbówki i dodatkowe prawa przysługujące niepełnosprawnym pracownikom, jak krótsza dniówka i urlop, czy zatrudnienie takich osób jest nadal opłacalne?
Tak. Pod warunkiem że koszt umowy o pracę niepełnosprawnego po odliczeniu dotacji z PFRON jest niższy od innej umowy, np. zlecenia. W branży, w której działamy, ze względu na specyfikę kontraktów, często wykorzystujemy także inne formy zatrudnienia pracowników. Jeśli w wyniku dalszych obniżek dofinansowań przewidzianych w tej nowelizacji koszty etatu przekroczą wydatki związane z zatrudnieniem takiej osoby na zlecenie lub przyjęciem na to miejsce pełnosprawnego pracownika, to kwestie zatrudnienia osób niepełnosprawnych staną pod znakiem zapytania.
W najbliższych miesiącach będą wchodzić w życie kolejne etapy nowelizacji przepisów przewidujące dalsze obniżenie dofinansowań dla osób z orzeczeniem o lekkim i umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Jaki to będzie miało wpływ na rynek?