Zatem wybór załogi nie wiąże bezwzględnie walnego zgromadzenia, które formalnie dokonuje wyboru?
Wskazanie przez pracowników członka RN nie może być sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. Walne zgromadzenie jest zatem związane tylko takim wyborem członka RN dokonanym przez pracowników KGHM, który odpowiada tym standardom (dobre obyczaje). Faktyczny interes członka RN wskazanego przez pracowników, aby być lojalnym wobec swoich wyborców, nie usprawiedliwia braku lojalności wobec akcjonariuszy spółki i samej spółki. Na „pracowniczych" członkach RN spoczywa szczególny obowiązek poszukiwania rozwiązań, które godziłyby interes akcjonariuszy i spółki z interesem pracowników. W pełni więc rozumiem reakcję ministra, gdyż udział członków RN KGHM wskazanych przez pracowników w relacjonowanym przez media – eufemistycznie rzecz ujmując – incydencie nie może być uznany za działanie, które akcjonariusze mają obowiązek tolerować. Trudno oczekiwać, aby znaczący akcjonariusz, jakim jest Skarb Państwa, był zobowiązany głosować za powołaniem w skład rady osób, które jawnie działają na szkodę spółki i jej akcjonariuszy.
Jakie zasady obowiązują przy wyborze przedstawicieli załogi w spółkach z udziałem SP? Ilu ich jest?
Od chwili, w której Skarb Państwa przestał być jedynym akcjonariuszem spółki powstałej w wyniku komercjalizacji, postanowienia statutu dotyczące powoływania i odwoływania RN mogą być zmienione, z tym że pracownicy zachowują prawo wyboru: dwóch członków RN w radzie liczącej do sześciu członków, trzech – w radzie liczącej od siedmiu do dziewięciu osób, czterech – w radzie liczącej 11 lub więcej członków. Ich liczba nie jest związana z wielkością udziałów Skarbu Państwa i uprawnienia tego załoga nie traci nawet po wyprzedaży ostatniej akcji przez Skarb Państwa. W czasie, w którym Skarb Państwa pozostaje jedynym akcjonariuszem, załoga ma prawo do przedstawicieli w RN w liczbie 2/5 składu RN.
Czy przedstawiciele załogi mają takie same prawa jak inni?
Tak wybrani członkowie mają takie same prawa, ale i obowiązki jak pozostali członkowie RN. Ustawa nie modyfikuje też obowiązków „prawniczych" członków rady, określonych w kodeksie spółek handlowych: każdy ma obowiązek, pod rygorem odpowiedzialności cywilnej i karnej, dbać o interes spółki.