Reklama

Wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych: Bez zmian nie przetrwamy

Kryzys można wykorzystać dla przebudowy modelu biznesu – mówi Tomasz Budziak, wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych.
Wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych: Bez zmian nie przetrwamy

Foto: AdobeStock

Jak firmy rodzinne dają sobie radę z epidemią?

Wspólne mieszkanie nie zawsze przekłada się na łatwość radzenia sobie z epidemią, a czasem podnosi ryzyko. Przecież załogi firm nie mieszkają razem, a w biznesie rodzinnym załoga to członkowie rodziny. Sporo rodzin pracowniczych ma więcej niż jedno źródło dochodu. W biznesie rodzinnym firma to często jedyne źródło. Dochody rodzin pracowniczych dotkniętych pandemią są zagrożone, ale nie trzeba angażować własnego kapitału, by wrócić do pracy. A rodziny przedsiębiorców muszą ryzykować swój majątek, by ruszyć od nowa. Ryzykują najwięcej w kryzysie.

Gdy kogoś z rodziny objęła kwarantanna pewnie trzeba zatrudnić w jego miejsce inną osobę?

To zależy od branży i pełnionej roli. Wiele da się robić zdalnie, jeśli to tylko kwarantanna, a nie ciężka choroba. Problemem raczej było zamrożenie działalności gospodarczej i ograniczenia bezpośrednich kontaktów, które podważyły samą istotę modelu biznesowego.

Reklama
Reklama

Łatwej o wsparcie finansowe? Rodziny mniej biurokratyczne?

Firmy rodzinne mają w kodzie genetycznym, że muszą być przygotowane do włożenia swoich pieniędzy w biznes. Ale ich kieszenie nie są bez dna! Dlatego instrumenty z kolejnych tarcz były oczekiwane i w miarę możliwości wykorzystane.

Czytaj także: Koronawirus: zmiany dotyczące firm i księgowości

Pomoc państwa jest w tym sektorze realna?

Biznes rodzinny nie wymaga specjalnego traktowania. Ale nie może też być dyskryminowany. Czemu wyłączono przedsiębiorców z grona beneficjentów bonów turystycznych? Nie mają rodzin, nie wypoczywają, nie płacą podatków? Niektóre branże wymagają wsparcia dopasowanego do specyfiki.

Jak w tych firmach reagują na kryzys starzy, a jak młodzi?

Reklama
Reklama

Choroba zagraża bardziej starszym. Są mniej sprawni w nowych technologiach i czas pandemii przeżywają gorzej, ale zarazem sprawniej chronią firmy, zabezpieczają majątek i pracowników przed skutkami kryzysu i starają się o uzyskanie wsparcia. Ale często mają problem z odmrażaniem biznesu. Jest za wiele niepewności i wyzwań, do ich pokonania nie starcza umiejętności i modeli biznesowych. Dla kogo odbudowywać biznes? Dla seniorów? Podejście skupione wyłącznie na odbudowie według starego modelu niesie ryzyko odtwarzania modelu bez przyszłości. Kryzys można wykorzystać dla zmiany modelu, bo wiele wydawało się niewzruszalnych zasad runęło i wymaga rewizji. Młode pokolenie powinno wykorzystać tę okazję, odnowiony biznes powinien patrzeć w przód!

W wychodzeniu z kryzysu duże znaczenie ma cyfryzacja?

Firmy rodzinne są podatne na cyfryzację jak inne. Czy produkcja mebli albo konserw przez koncern międzynarodowy i polską firmę rodzinną różnią się? Barierą może być brak gotowości przedsiębiorców. Jeśli to problem pokoleniowy, rodzina powinna przemyśleć przebieg sukcesji. Bo w większości biznesów rodzinnych brak podążania za zmianami oznacza zmniejszenie konkurencyjności i szans na przetrwanie.

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama