Firma musi zagwarantować pracownikom wolne od pracy niedziele i święta. Wynika to z art. 151[sup]9[/sup][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037] kodeksu pracy[/link].
Wyjątkiem są sytuacje określone w art. 151[sup]10[/sup] k.p., w których praca we wskazanym czasie jest dozwolona, a nawet konieczna. A tak jest m.in. wówczas, gdy pracownicy muszą prowadzić akcje ratownicze lub usuwać awarie, wykonywać niezbędne remonty albo gdy praca w danej firmie odbywa się w ruchu ciągłym czy na zmiany, w gastronomii, hotelarstwie, pilnowaniu mienia, szpitalach itp.
[srodtytul]Wolne z ustawy[/srodtytul]
To [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=71689]ustawa z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (DzU nr 4, poz. 28 ze zm.)[/link] wskazuje, które dni są świętami – zarówno państwowymi, jak i kościelnymi. Wskazane święta religijne wynikają jednak wyłącznie z katolicyzmu. Mimo że w wyznaczonym w ustawie czasie prawo do dni wolnych mają wszyscy pracownicy, a więc także innych wyznań, bez względu na to, kiedy według ich obrządku religijnego przypadają dni świąteczne.
Jednak nie mogą oni domagać się od pracodawcy, aby zamienił ustawowo wyznaczone dni wolne od pracy w święta katolickie na dni świąteczne wynikające z ich religii.