Jeśli następnie przerobimy pojazd, w wyniku czego przestanie on spełniać ustawowe wymagania techniczne, musimy zawiadomić o tym pisemnie naczelnika urzędu skarbowego w ciągu siedmiu dni od wykonania tych zmian konstrukcyjnych.
UWAGA:
Gdy zdecydujemy się na taką przeróbkę w ciągu pierwszych 12 miesięcy - licząc od miesiąca otrzymania faktury lub dokumentu celnego, na podstawie których odliczyliśmy VAT naliczony - to musimy oddać całą kwotę VAT naliczonego (mamy obowiązek skorygować VAT naliczony w rozliczeniu za okres, w którym dokonaliśmy tych zmian). Po upływie owych 12 miesięcy można przerabiać pojazd bez żadnych konsekwencji w zakresie odliczonego VAT (utracimy jednak prawo do odliczenia podatku od paliwa).
W ustawach o podatkach dochodowych nie ma podobnych zapisów. Auto po przeróbkach niespełniające warunków do uznania go za samochód inny niż osobowy podlega ograniczeniom dotyczącym aut osobowych od momentu wykonania w nim tych przeróbek.
Czy dla celów podatku dochodowego możemy posługiwać się tym samym zaświadczeniem, które uzyskaliśmy dla celów VAT? Nie ma ku temu przeszkód. Jak już wspomnieliśmy, kryteria pozwalające uznać, że dany pojazd nie jest samochodem osobowym, są od nowego roku takie same w ustawie o VAT i w ustawach o podatkach dochodowych. Zaświadczenia, o których mowa w tych ustawach, potwierdzają więc ten sam stan faktyczny. A skoro tak, zaświadczenie wydane dla celów VAT powinno wystarczyć dla udokumentowania, że i dla celów podatku dochodowego jest to samochód inny niż osobowy. Potwierdzają to wyjaśnienia Urzędu Skarbowego w Dzierżoniowie z 14 czerwca 2007 r. (PDI/415/1/2/07).
Nie ma tu znaczenia, że zaświadczenie wyraźnie wskazuje, iż zostało wydane dla celów VAT, a nie PIT czy CIT. Tym bardziej że art. 81 ust. 8 pkt 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym przewiduje, że dodatkowe badania techniczne są wykonywane dla pojazdu, dla którego określono wymagania techniczne w przepisach ustawy o podatku od towarów i usług. Po nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych nie wprowadzono w nim żadnych zmian, więc formalnie stacje kontroli pojazdów nie mają podstaw, by wydawać zaświadczenia o spełnieniu przez pojazdy wymogów określonych w tych ustawach.