Projekt nowelizacji ustawy trafił już do Sejmu.
Senatorowie proponują, by pracownica miała prawo do 20 tygodni urlopu macierzyńskiego przy pierwszym porodzie. Za każdy następny przysługiwałyby jej 22 tygodnie urlopu, a w razie urodzenia więcej niż jednego dziecka za jednym razem - 30 tygodni.
Wyższy wymiar urlopu proponują również dla pracownicy, która urodzi dziecko, a wychowuje już dziecko przysposobione lub przyjęte na zasadzie rodziny zastępczej. Przy pierwszym porodzie miałaby prawo do 22 tygodni.
Na dłuższe urlopy na warunkach macierzyńskiego mogliby liczyć pracownicy, którzy wystąpili z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub przyjęli je na wychowanie jako rodzina zastępcza (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej niespokrewnionej z dzieckiem). Wedle senackiego projektu mieliby oni prawo do 20 tygodni urlopu na warunkach macierzyńskiego na dziecko do 7 lat oraz na dziecko do 10 lat, wobec którego odroczono obowiązek szkolny.
Senatorowie proponują trzy dni urlopu dla świeżo upieczonych tatusiów. Wedle projektu za czas tego urlopu przysługiwać będzie zasiłek ojcowski. Należałby się on w okresie ubezpieczenia chorobowego i wynosiłby 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego. Odpowiednią więc zmianę senatorowie zaproponowali do ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.