Nowelizacja ustawy o czasie pracy kierowców zmienia także ustawę o systemie tachografów cyfrowych -urządzeń, które zapisują elektronicznie czas prowadzenia, przerwy i odpoczynki. Konieczność zmian wynika nie tylko z unijnych przepisów, lecz także z potrzeby poprawienia nie zawsze trafnych sformułowań w polskich regulacjach. Nie bez znaczenia jest fakt, że kart bardzo szybko przybywa - w Polsce wydano ich już 55 tysięcy, choć nadal większość pojazdów jeździ z tachografami analogowymi.
Najwięcej zmian dotyczy prowadzących warsztaty zajmujące się tachografami i techników warsztatowych. Przede wszystkim zezwolenia na prowadzenie warsztatu nie dostanie ten, kto jest przewoźnikiem drogowym lub prowadzi "inną działalność zawodową, która stanowi potencjalne zagrożenie dla ogólnego systemu bezpieczeństwa tachografów cyfrowych". Urządzeń takich nie będą mogli montować przewoźnicy (np. PKS) mający własne warsztaty samochodowe. Nie będą mogli tego robić także np. producenci części do tachografów.
Warsztaty, które posługiwały się tą samą cechą (plombą) do znakowania tachografów analogowych i cyfrowych, będą musiały uzyskać osobną cechę do urządzeń cyfrowych. Posługiwanie się tą samą plombą narażało kierowców na kłopoty podczas kontroli na trasach międzynarodowych.
Przepisy uściślają też wymagania dla właścicieli warsztatów montujących tachografy i techników warsztatowych. Starając się o zezwolenie na prowadzenie warsztatu, trzeba będzie dołączyć,tak jak do tej pory, informację o niekaralności, jednak uzyskaną nie wcześniej niż trzy miesiące przed złożeniem wniosku. Podobnie technik warsztatu będzie składał informację o niekaralności, którą dostał nie wcześniej niż trzy miesiące przed złożeniem wniosku. Natomiast kopie dokumentów potwierdzające tytuł prawny do lokalu i miejsc parkingowych trzeba będzie dodatkowo potwierdzić za zgodność.
Nowe przepisy umożliwiają cofnięcie karty technikowi. Można to będzie zrobić, jeżeli posłuży się on kartą niezgodnie z jej zakresem albo w innym miejscu niż miejsce świadczenia usług. Cofnięcie karty będzie decyzją administracyjną. Gdy tak się stanie, o nową technik będzie się mógł ubiegać dopiero po czterech latach od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna.