Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną podatniczki, która nie chciała wpuścić kontrolerów na plac budowy.
Chodziło o 500 zł kary porządkowej nałożonej przez fiskusa w związku z kontrolą rzetelności rozliczania VAT. Fiskus chciał przeprowadzić oględziny. O ich miejscu i termini podatniczka została zawiadomiona. Ale kontrolerzy na posesję stanowiącą plac budowy wpuszczeni nie zostali.
Czytaj także: Kontrole skarbowe na nowych zasadach: są rzadziej, ale trwają dłużej
Kontrolowana odmówiła im wstępu, bo nie mieli kasków ochronnych. Kilka dni później kontrolerzy podjęli kolejną próbę oględzin. Tym razem w zawiadomieniu o tej czynności poinformowano podatniczkę o obowiązkach kontrolowanego, m.in. o zapewnieniu dostępu do przedmiotu oględzin, w tym niezbędnych środków ochronnych. Pouczono ją równocześnie, że w razie odmowy umożliwienia dokonania oględzin może zostać ukarana karą porządkową do 2800 zł.
Nic to nie dało. Podatniczka ponownie nie wyraziła zgody na wejście kontrolujących na plac budowy. Poinformowała, że udostępni go , dopiero gdy kontrolujący będą zaopatrzeni we własne kaski. W tej sytuacji fiskus nałożył na nią 500 zł kary porządkowej.