Pierwsze udokumentowane użycie komputera w księgowości miało miejsce w 1955 r. Jedna z największych spółek energetycznych zainwestowała w UNIVAC I. Był to komputer wielkości szafy, sprzedany łącznie w czterdziestu egzemplarzach, z mocą obliczeniową kilka tysięcy razy mniejszą, niż najsłabsze dzisiaj domowe komputery. Przy jego pomocy wygenerowano listę płac dla jednej z fabryk, a proces ten zajął ponad czterdzieści godzin.
Postęp technologiczny absolutnie zmienił obraz komputera, który stał się miniaturowy, ekstremalnie szybki i wydajny. Nie zmienił jednak motywacji, dla których kolejne generacje księgowych zastępują papierowe tabele programami komputerowymi. Każdy przedsiębiorca dąży do maksymalizacji efektywności powtarzalnych procesów i szybszego osiągania celów przy zachowaniu lub podwyższeniu jakości. Tak właśnie określano automatyzację w połowie XX w. i do dziś jej definicja się nie zmieniła.